Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Kamil z Poznania. Mam przejechane 62299.65 kilometrów w tym 7401.25 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.32 km/h.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kamilzeswaja.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Work

Dystans całkowity:13856.74 km (w terenie 802.32 km; 5.79%)
Czas w ruchu:644:06
Średnia prędkość:21.47 km/h
Maksymalna prędkość:54.48 km/h
Suma podjazdów:5860 m
Maks. tętno maksymalne:214 (108 %)
Maks. tętno średnie:135 (68 %)
Suma kalorii:2541 kcal
Liczba aktywności:467
Średnio na aktywność:29.67 km i 1h 22m
Więcej statystyk
  • DST 32.37km
  • Teren 9.00km
  • Czas 01:37
  • VAVG 20.02km/h
  • VMAX 47.69km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Sobota, 16 lutego 2019 · dodano: 16.02.2019 | Komentarze 3

Wstaje rano, a za oknem -4 st.C. Na całe szczęście prognozowana do 9:00 mgła zaczęła wcześniej opadać. Dojazd do pracy wybrałem wariantem bardziej terenowym, czyli przez Maltę, Staw Browarny i Jezioro Swarzędzkie. Powrót (13 st.C!) przez Mechowo, Nadolnik i Wartostradę. Z rzeczy zaobserwowanych po drodze: na Nadolniku zburzono zabytkowy młyn (inwestor dopiął swego) i Trollking miał rację: stonka wylęgła na swych decatlonowych jednośladach.

Prawie miesięczna absencja na BS spowodowana była walką z aptecznymi wirusami, a później (a w zasadzie prawie jednocześnie) z patogenami przywleczonymi przez syna ze żłobka. Po pierwsze takie ryzyko zawodowe (jeszcze czuje, że nie do końca się wykurowałem), a po drugie chyba każde dziecko musi swoje odchorować uczęszczając do placówki opiekuńczo-wychowawczej. Bitwę z mieszanką żłobkowo-aptecznych czynników chorobotwórczych przegraliśmy, ale mam nadzieję, że wojnę wygramy :)

Pozdrower!
Kategoria Work


  • DST 31.80km
  • Teren 8.00km
  • Czas 01:29
  • VAVG 21.44km/h
  • VMAX 35.67km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Sobota, 24 listopada 2018 · dodano: 24.11.2018 | Komentarze 1

Do pracy pojechałem tak jak ostatnio czyli lasami. Koło Stawu Antoninek trwała wycinka drzew i musiałem jechać na około, a tam na leśnym odcinku ulicy Majakowskiego tuż za mostem kolejowym stało osiem dzików. Sześć udało mi się spłoszyć, ale dwa stały twardo. Musiałem je ominąć inną drogą przez las. W pracy byłem cztery minuty przed czasem :)
Wróciłem tradycyjnie Gnieźnieńską z wiatrem odbijając na Głównej w kierunku młynu na Nadolniku. Niestety sprawdziły się teorie o celowych podpaleniach, bo przed młynem stoi już pierwszy blok. Za to skończono już park na Nadolniku i jest fajne połączenie z Wartostradą. Chyba będzie to moja trasa powrotna już na stałe.



Komu nie chce się jechać do Berlina na Weihnachtsmarkt, to może się wybrać na Plac Wolności.

Kategoria Work


  • DST 30.06km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:24
  • VAVG 21.47km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Czwartek, 22 listopada 2018 · dodano: 22.11.2018 | Komentarze 2

Młody chory, ale to nie ja teraz z nim siedzę. Korzystając z okazji do pracy pojechałem rowerem. Udało mi się wstać dość wcześnie i mogłem sobie pozwolić na dojazd moim wariantem terenowym czyli przez Maltę, stawy w Antoninku i ścieżkę wzdłuż Jeziora Swarzędzkiego. Dzięki temu udało mi się uniknąć jazdy pod wschodni wiatr, na na jego podmuchy byłem narażony jedynie nad Maltą i w samym Gruszczynie. Powrót standardowo Gnieźnieńską z wiatrem.
Kategoria Work


  • DST 29.20km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:21
  • VAVG 21.63km/h
  • VMAX 40.16km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Sobota, 17 listopada 2018 · dodano: 17.11.2018 | Komentarze 0

Sobota pracująca. Wracając trafiłem na zamknięty przejazd kolejowy w Kobylnicy, więc żeby nie czekać pojechałem na oddalony o kilometr drugi przejazd.
Kategoria Work


  • DST 45.08km
  • Czas 02:05
  • VAVG 21.64km/h
  • VMAX 42.41km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Sobota, 27 października 2018 · dodano: 27.10.2018 | Komentarze 4

Sobota pracująca. Obudziłem się sporo budzikiem i sprawdziłem temperaturę na zewnątrz, a tam 10°C o 5:00. Do pracy miałem jechać samochodem, ale korzystając z zapasu czasu i przyzwoitej pogody pojechałem na około przez Szczepankowo i Tulce.

Plany na sobotę były inne, ale wyszło jak wyszło...


Kategoria Work


  • DST 30.34km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:27
  • VAVG 20.92km/h
  • VMAX 33.76km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Sobota, 29 września 2018 · dodano: 29.09.2018 | Komentarze 3

Sobota pracująca. Wstałem wcześniej, żeby do pracy pojechać nieco na około wariantem szutrowym przez Maltę, stawy w Antoninku i ścieżkę przy Jeziorze Swarzędzkim. Rano zimno 4°C, więc założyłem cichy zimowe: czapkę, długie spodnie, bieliznę termoaktywną (góra), ochraniacze na buty. Nowe rękawiczki okazały się za cienkie, ale spodziewałem się tego bo po prostu są cienkie, a nie chciałem zabierać grubszych.






Kategoria Work


  • DST 27.00km
  • Czas 01:11
  • VAVG 22.82km/h
  • VMAX 39.80km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Wtorek, 11 września 2018 · dodano: 11.09.2018 | Komentarze 0

II zmiana. Od rana popadywało, ale popołudnie i wieczór było całkiem przyjemne.

Po 20:00 ciemno już jak w dupie.


Kategoria Work


  • DST 29.65km
  • Czas 01:24
  • VAVG 21.18km/h
  • VMAX 34.69km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Wtorek, 4 września 2018 · dodano: 04.09.2018 | Komentarze 0

II zmiana. Powrót w ciemnościach - musiałem odkurzyć mojego Roxima, który jest tak mocny, że zakłóca pracę bezprzewodowych liczników Sigma. Z tego powodu jechałem Authorem. gdyby nie upierdliwy wiatr, to podoga w ciągu dnia i wieczoerem była znośna.




Kategoria Work


  • DST 37.48km
  • Czas 01:25
  • VAVG 26.46km/h
  • VMAX 48.08km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Scott Speedster 30
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Wtorek, 28 sierpnia 2018 · dodano: 28.08.2018 | Komentarze 3

Ci którzy śledzą moje wpisy regularnie to wiedzą, że od dłuższego czasu mam problem z lewym barkiem. Ortopeda obiecał, że mnie położy na stół, co by oznaczało dłuższą przerwę w rowerowaniu i robocie. W zeszłym tygodniu miałem koleją wizytę po wykonaniu wszystkich prześwietleń i RM. Wyszło, że wszystkie struktury są ciągłe i nie ma mechanicznego uszkodzenia. Ale za to wyszło, że dorobiłem się przewlekłego zapalenia stawu. Trzy miesiące z acyklofenakiem, 40 zabiegów rehabilitacyjnych i powinno być dobrze.

PozdRower!

Strava z powrotu:

Kategoria Work


  • DST 26.97km
  • Czas 01:04
  • VAVG 25.28km/h
  • VMAX 53.32km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Scott Speedster 30
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Środa, 22 sierpnia 2018 · dodano: 22.08.2018 | Komentarze 6

II zmiana. Po drodze do pracy mijałem się z Panem Jurkiem, który ostatnio zaniedbuje BS. Wracałem już w półmroku.
Kategoria Work