Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec12 - 0
- 2026, Maj11 - 3
- 2026, Kwiecień10 - 3
- 2026, Marzec7 - 0
- 2026, Luty6 - 0
- 2026, Styczeń3 - 1
- 2025, Grudzień4 - 0
- 2025, Listopad3 - 0
- 2025, Październik3 - 0
- 2025, Wrzesień5 - 0
- 2025, Sierpień12 - 7
- 2025, Lipiec15 - 15
- 2025, Czerwiec8 - 9
- 2025, Maj12 - 16
- 2025, Kwiecień11 - 14
- 2025, Marzec9 - 14
- 2025, Luty2 - 3
- 2025, Styczeń6 - 6
- 2024, Grudzień4 - 7
- 2024, Listopad2 - 3
- 2024, Październik3 - 3
- 2024, Wrzesień8 - 8
- 2024, Sierpień14 - 18
- 2024, Lipiec19 - 19
- 2024, Czerwiec16 - 18
- 2024, Maj17 - 28
- 2024, Kwiecień13 - 23
- 2024, Marzec12 - 14
- 2024, Luty11 - 15
- 2024, Styczeń5 - 7
- 2023, Grudzień9 - 11
- 2023, Listopad10 - 19
- 2023, Październik12 - 19
- 2023, Wrzesień12 - 23
- 2023, Sierpień16 - 20
- 2023, Lipiec19 - 31
- 2023, Czerwiec12 - 18
- 2023, Maj14 - 19
- 2023, Kwiecień14 - 24
- 2023, Marzec9 - 14
- 2023, Luty10 - 16
- 2023, Styczeń10 - 17
- 2022, Grudzień6 - 8
- 2022, Listopad5 - 7
- 2022, Październik9 - 10
- 2022, Wrzesień13 - 18
- 2022, Sierpień16 - 20
- 2022, Lipiec16 - 31
- 2022, Czerwiec18 - 23
- 2022, Maj15 - 20
- 2022, Kwiecień10 - 10
- 2022, Marzec13 - 24
- 2022, Luty7 - 9
- 2022, Styczeń7 - 13
- 2021, Grudzień7 - 9
- 2021, Listopad8 - 8
- 2021, Październik12 - 21
- 2021, Wrzesień13 - 19
- 2021, Sierpień9 - 9
- 2021, Lipiec14 - 19
- 2021, Czerwiec17 - 21
- 2021, Maj7 - 12
- 2021, Kwiecień8 - 9
- 2021, Marzec11 - 28
- 2021, Luty7 - 11
- 2021, Styczeń5 - 9
- 2020, Grudzień8 - 9
- 2020, Listopad10 - 29
- 2020, Październik11 - 23
- 2020, Wrzesień21 - 33
- 2020, Sierpień17 - 30
- 2020, Lipiec14 - 20
- 2020, Czerwiec18 - 35
- 2020, Maj18 - 52
- 2020, Kwiecień17 - 56
- 2020, Marzec8 - 19
- 2020, Luty9 - 15
- 2020, Styczeń9 - 23
- 2019, Grudzień8 - 23
- 2019, Listopad9 - 21
- 2019, Październik15 - 44
- 2019, Wrzesień7 - 10
- 2019, Sierpień12 - 33
- 2019, Lipiec15 - 38
- 2019, Czerwiec14 - 28
- 2019, Maj10 - 18
- 2019, Kwiecień13 - 33
- 2019, Marzec12 - 29
- 2019, Luty7 - 11
- 2019, Styczeń4 - 11
- 2018, Grudzień5 - 11
- 2018, Listopad9 - 16
- 2018, Październik5 - 21
- 2018, Wrzesień6 - 11
- 2018, Sierpień10 - 26
- 2018, Lipiec6 - 11
- 2018, Czerwiec8 - 6
- 2018, Maj9 - 14
- 2018, Kwiecień9 - 16
- 2018, Marzec4 - 8
- 2018, Luty1 - 0
- 2018, Styczeń4 - 11
- 2017, Grudzień5 - 7
- 2017, Listopad5 - 10
- 2017, Październik4 - 6
- 2017, Wrzesień7 - 11
- 2017, Sierpień12 - 29
- 2017, Lipiec10 - 18
- 2017, Czerwiec7 - 2
- 2017, Maj8 - 3
- 2017, Kwiecień7 - 3
- 2017, Marzec4 - 2
- 2017, Luty2 - 0
- 2017, Styczeń4 - 8
- 2016, Grudzień6 - 5
- 2016, Listopad4 - 1
- 2016, Październik4 - 4
- 2016, Wrzesień10 - 6
- 2016, Sierpień8 - 5
- 2016, Lipiec10 - 2
- 2016, Czerwiec12 - 3
- 2016, Maj16 - 5
- 2016, Kwiecień23 - 4
- 2016, Marzec8 - 4
- 2016, Luty7 - 1
- 2016, Styczeń11 - 17
- 2015, Grudzień11 - 10
- 2015, Listopad12 - 21
- 2015, Październik16 - 5
- 2015, Wrzesień12 - 8
- 2015, Sierpień19 - 17
- 2015, Lipiec12 - 6
- 2015, Czerwiec17 - 14
- 2015, Maj16 - 10
- 2015, Kwiecień16 - 15
- 2015, Marzec11 - 26
- 2015, Luty8 - 10
- 2015, Styczeń10 - 15
- 2014, Grudzień3 - 7
- 2014, Listopad6 - 3
- 2014, Październik16 - 8
- 2014, Wrzesień9 - 5
- 2014, Sierpień12 - 3
- 2014, Lipiec4 - 3
- 2014, Czerwiec9 - 1
- 2014, Maj15 - 6
- 2014, Kwiecień9 - 12
- 2014, Marzec5 - 4
- 2014, Luty9 - 13
- 2014, Styczeń6 - 10
- 2013, Grudzień5 - 7
- 2013, Listopad6 - 2
- 2013, Październik9 - 5
- 2013, Wrzesień5 - 2
- 2013, Sierpień6 - 1
- 2013, Lipiec12 - 6
- 2013, Czerwiec9 - 14
- 2013, Maj14 - 14
- 2013, Kwiecień12 - 10
- 2013, Marzec19 - 11
- 2013, Luty3 - 7
- 2013, Styczeń4 - 5
- 2012, Grudzień3 - 7
- 2012, Listopad8 - 11
- 2012, Październik24 - 21
- 2012, Wrzesień21 - 24
- 2012, Sierpień10 - 7
- 2012, Lipiec8 - 8
- 2012, Czerwiec7 - 7
- 2012, Maj10 - 17
- 2012, Kwiecień6 - 11
- 2012, Marzec8 - 16
- 2012, Luty2 - 2
- 2012, Styczeń3 - 9
- 2011, Grudzień4 - 6
- 2011, Listopad4 - 7
- 2011, Październik6 - 9
- 2011, Wrzesień8 - 19
- 2011, Sierpień15 - 20
- 2011, Lipiec8 - 12
- 2011, Czerwiec4 - 8
- 2011, Maj5 - 8
- 2011, Kwiecień5 - 8
- 2011, Marzec8 - 10
- 2010, Październik5 - 0
- 2010, Wrzesień3 - 0
- 2010, Sierpień3 - 0
- 2010, Lipiec7 - 0
- 2010, Czerwiec5 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
>50
| Dystans całkowity: | 13173.88 km (w terenie 2317.95 km; 17.60%) |
| Czas w ruchu: | 640:03 |
| Średnia prędkość: | 20.58 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 66.12 km/h |
| Suma podjazdów: | 31908 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 214 (108 %) |
| Maks. tętno średnie: | 154 (78 %) |
| Suma kalorii: | 46850 kcal |
| Liczba aktywności: | 209 |
| Średnio na aktywność: | 63.03 km i 3h 03m |
| Więcej statystyk | |
- DST 59.85km
- Czas 02:31
- VAVG 23.78km/h
- Temperatura 29.0°C
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
Gorzkie Pole
Niedziela, 21 czerwca 2026 · dodano: 21.06.2026 | Komentarze 0
Dopołudniowy wypad na "podpoznańskie Gassy"
Kategoria >50
- DST 74.05km
- Czas 04:50
- VAVG 15.32km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Kross Level 4.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Wiślana Trasa Rowerowa i EV10
Środa, 17 czerwca 2026 · dodano: 20.06.2026 | Komentarze 0
Jednodniowy wypad wzdłuż królowej polskich rzek i plaż Trójmiasta.
Planowany od dawna wyjazd na końcowy odcinek Wiślanej Trasy Rowerowej wreszcie się ziścił. Pobudka wcześnie rano, bo młody wyjeżdżał na zieloną szkołę. Rowery, bagażnik na hak uszykowałem już wieczór wcześniej, żeby nie tracić rano czasu. Syna zostawiliśmy w szkole i przed 10:00 zameldowaliśmy się w Tczewie.
Planowany od dawna wyjazd na końcowy odcinek Wiślanej Trasy Rowerowej wreszcie się ziścił. Pobudka wcześnie rano, bo młody wyjeżdżał na zieloną szkołę. Rowery, bagażnik na hak uszykowałem już wieczór wcześniej, żeby nie tracić rano czasu. Syna zostawiliśmy w szkole i przed 10:00 zameldowaliśmy się w Tczewie.

Opis trasy:
W Tczewie wjeżdża się na wał przeciwpowodziowy (4 km), później przez osiem kilometrów jedzie się po po betonowych płytach. Na wysokości Giemlic wracamy na asfaltową drogę rowerową, która prowadzi nas aż na Wsypę Sobieszewską. Dalej ścieżki rowerowe wzdłuż ulic Świebnieńskiej i Wypoczynkowej doprowadzą nas do Sobieszewa, gdzie znajduję się most zwodzony.
W Tczewie wjeżdża się na wał przeciwpowodziowy (4 km), później przez osiem kilometrów jedzie się po po betonowych płytach. Na wysokości Giemlic wracamy na asfaltową drogę rowerową, która prowadzi nas aż na Wsypę Sobieszewską. Dalej ścieżki rowerowe wzdłuż ulic Świebnieńskiej i Wypoczynkowej doprowadzą nas do Sobieszewa, gdzie znajduję się most zwodzony.
Za mostem polecamy wpaść na rybkę do restauracji Bałtycka Biesiada. Po przerwie DDRki wzdłuż DW 501 dojedziemy do Centrum Gdańska i dalej nad morze.
Przebieg trasy: https://ridewithgps.com/routes/55735288




















Zaliczone gminy: Tczew - gmina miejska (329), Tczew (gmina wiejska (330), Suchy Dąb (331), Cedry Wielkie (332), Gdańsk (333) Pruszcz Gdański (gmina wiejska) (334)
- DST 70.07km
- Teren 15.00km
- Czas 03:11
- VAVG 22.01km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
Rogalińsko-kórnickie szutrowanie
Niedziela, 7 czerwca 2026 · dodano: 08.06.2026 | Komentarze 0
Dopołudniowy wyjazd w celu uzupełnienia brakujących kwadratów. Jestem zaskoczony jakością szutrów między Rogalinem a Kórnikiem.






Kategoria >50
- DST 55.14km
- Teren 25.00km
- Czas 03:02
- VAVG 18.18km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Superior 967
- Aktywność Jazda na rowerze
Rekonesans duktów Puszczy Zielonki
Niedziela, 31 maja 2026 · dodano: 01.06.2026 | Komentarze 0
Coroczny wypad do podpoznańskiej Puszczy Zielonki w celu objechania tamtejszych szlaków. Po drodze były bliskie spotkania z sarną, wiewiórką i zającem. Z sarną dosłownie minąłem się na centymetry i biedna ze strachu prawie wpadła pod samochód.










Silgletrack Maximus - przejechałem się fragmentem. Nie można tego porównywać do szlaków, którymi jeździłem w górach, dużo brakuje. Inicjatywa fajna, ale wykonanie takie se. Szlak trudny, więc nie dla każdego.


Kategoria >50, Puszcza Zielonka
- DST 53.02km
- Czas 02:53
- VAVG 18.39km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Kross Level 4.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Bikegrobbing
Sobota, 1 listopada 2025 · dodano: 01.11.2025 | Komentarze 0
Tradycyjny poranny wypad na groby rowerem.






Kategoria >50
- DST 64.80km
- Teren 3.00km
- Czas 02:56
- VAVG 22.09km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
Gorzkie Pole
Niedziela, 27 kwietnia 2025 · dodano: 27.04.2025 | Komentarze 1
Pierwszy dalszy wypad w tym roku. Kierunek wschód, bo dawno tam nie byłem. Niestety. Pogoda sprzyja, rzepak kwitnie, ale wieje z reguły w pysk.

Z rzepakiem, już można.


Stary cmentarz w Gorzkim Polu



Ułani na ulicach Poznania
Kategoria >50
- DST 59.57km
- Teren 20.00km
- Czas 02:56
- VAVG 20.31km/h
- Temperatura 24.0°C
- Podjazdy 475m
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
Warmia i Mazury: dzień 6
Piątek, 19 lipca 2024 · dodano: 23.07.2024 | Komentarze 1
Dookoła Jeziora Łańskiego
Najdłuższy i z największymi przewyższeniami wyjazd podczas mojego pobytu z rodziną na pograniczu Warmii i Mazur. Przez to ponad tysiąc hektarowe jezioro o zróżnicowanej linii brzegowej przepływa rzeka Łyna i nie przypadkowo wybrałem ten akwen w celu okrążenia jego. Szczegóły w tekście poniżej. Jezioro zaliczane jest do II klasy czystości, czyli nieźle.



Łynostrada
Oznakowania Łynostrady przewijały się już w moim pierwszym warmińsko-mazurskim wpisie, kiedy to udałem się do Nidzicy. Charakterystyczny znak zielonego szlaku rowerowego z pomarańczowym tłem widać z daleka na trasie. Trasa o zróżnicowanej nawierzchni (szutry, leśne drogi, bruki i asfalty), łączy stację kolejową w Dobrzyniu koło Nidzicy z Olsztynem i dalej prowadzi do Lidzbarka Warmińskiego. Całość ma 144 km. Łącznie przejechałem niespełna 33 kilometry tego szlaku od jego południowego początku. Malowniczo jest co kawałek na trasie, charakterystycznym elementem trasy jest drewniany mostek na Łynie, który trzeba pokonać za punktem widokowym Ząbie.

Ząbie - punkt widokowy

Most drewniany na Łynie

Jezioro Łańskie

Łynostrada w Dzierzgunce

Oznaczenie Łynostrady

Rybaki
Żona mnie namówiła, żebym podczas objazdu Jeziora Łańskiego zahaczył o Rybaki. Kiedyś był tam ośrodek rehabilitacyjny, ale jakimś cudem został przejęty przez Caritas, który zarządza większością tego terenu. W tym miejscu miał też powstać hotel z 350 pokojami, ale sprawa utknęła w sądzie. Jakoś dziwnie czułem się w tym miejscu, przy wjeździe rozstawione były namioty harcerskie, otoczone płotem, a za szlabanem znajdują się dwie plaże. Na końcu drogi znajduje się Dom Wędkarza z własną plażą i pomostem (pierwsze zdjęcie).

Archidiecezjalny Ośrodek Charytatywny CARITAS Archidiecezji Warmińskiej w Rybakach



Zaliczona gmina: Stawiguda (332)
Kategoria >50, Warmińsko-Mazurskie
- DST 55.65km
- Teren 12.00km
- Czas 02:36
- VAVG 21.40km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
Warmia i Mazury: dzień 4
Środa, 17 lipca 2024 · dodano: 21.07.2024 | Komentarze 1
Burza która przeszła wieczorem nad regionem wyrządziła trochę szkód. Na szczęście nas ominęła, dosłownie za płotem, miałem wrażenie że chmura szła wzdłuż Łyny i wszystko skumulowało się znów w okolicach Olsztyna. Mając to na uwadze zaplanowałem sobie trasę głównie asfaltową, a że nie zabrałem laptopa to polegałem na aplikacjach w smartfonie. Jak się okazało drogi szutrowe, brukowane i boczne asfalty w tych okolicach są takie same na ekranie telefonu... Na czternastym kilometrze wjeżdżam w polną drogę między Radominem a Wietrzychowem. Droga prowadzi przez niewielkie wzniesienie, ale po ostatnich dwóch nawałnicach z piątku i wtorku droga odpłynęła. Nie ryzykując prowadzę rower kilkadziesiąt metrów.

Po pokonaniu nieprzejezdnego wzniesienia do Wietrzychowa wyjeżdżam po betonowych płytach, mijając po lewej jakieś stare zabudowania rolnicze. Mijam drogowskaz na Dobrzyń i sunę gładkim szutrem (zdjęcie powyżej) przez przejazd kolejowy. Jest lekko z górki, przepuszcza mnie samochód wyjeżdżający z posesji, wpadam w las, a tam bruk, podjazd i piach naniesiony przez ostatnie burze. Zaliczam glebę i leżę poza trasą. Kolanem zahaczyłem chyba o kierownicę. Krew się leje, kolano przemywam wodą z bidonu. Jadę dalej, przecież to dopiero osiemnasty kilometr z zaplanowanych ponad pięćdziesięciu.
Po pokonaniu brukowanego podjazdu wjeżdżam na znaną mi już szutrową trasę do Dobrzynia. Dalej jadę cztery kilometry asfaltem.

Za cel wyjazdu obrałem Jezioro Kownatki, ale zanim tu dotarłem to od Frąknowa przez siedem kilometrów jechałem szutrówkami z tarką i brukowanymi podjazdami.

Od Kownatek wracam asfaltami. Chyba nawet z wiatrem w plecy. Ten odcinek trasy już dobrze znam.

Za Orłowem skręcam w drogę pożarową gładką jak stół, dzięki temu skracam drogę o niecały kilometr. Na końcu drogi przed samym Pólkiem trafiam na wycinkę, omijam leśniczego i ekipę, ale za skrzyżowaniem trafiam na kolejne dwie wycinki. Nie ryzykuję, odbijam wcześniej na asfalt.

Zaliczone gminy: Kozłowo (331)

Po pokonaniu nieprzejezdnego wzniesienia do Wietrzychowa wyjeżdżam po betonowych płytach, mijając po lewej jakieś stare zabudowania rolnicze. Mijam drogowskaz na Dobrzyń i sunę gładkim szutrem (zdjęcie powyżej) przez przejazd kolejowy. Jest lekko z górki, przepuszcza mnie samochód wyjeżdżający z posesji, wpadam w las, a tam bruk, podjazd i piach naniesiony przez ostatnie burze. Zaliczam glebę i leżę poza trasą. Kolanem zahaczyłem chyba o kierownicę. Krew się leje, kolano przemywam wodą z bidonu. Jadę dalej, przecież to dopiero osiemnasty kilometr z zaplanowanych ponad pięćdziesięciu.
Po pokonaniu brukowanego podjazdu wjeżdżam na znaną mi już szutrową trasę do Dobrzynia. Dalej jadę cztery kilometry asfaltem.

Za cel wyjazdu obrałem Jezioro Kownatki, ale zanim tu dotarłem to od Frąknowa przez siedem kilometrów jechałem szutrówkami z tarką i brukowanymi podjazdami.

Od Kownatek wracam asfaltami. Chyba nawet z wiatrem w plecy. Ten odcinek trasy już dobrze znam.

Za Orłowem skręcam w drogę pożarową gładką jak stół, dzięki temu skracam drogę o niecały kilometr. Na końcu drogi przed samym Pólkiem trafiam na wycinkę, omijam leśniczego i ekipę, ale za skrzyżowaniem trafiam na kolejne dwie wycinki. Nie ryzykuję, odbijam wcześniej na asfalt.

Zaliczone gminy: Kozłowo (331)
Kategoria >50, Warmińsko-Mazurskie
- DST 58.90km
- Teren 20.00km
- Czas 02:52
- VAVG 20.55km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
Warmia i Mazury: dzień 3
Wtorek, 16 lipca 2024 · dodano: 21.07.2024 | Komentarze 1
Wyjazd chwilę po 6:00, bo temperatura już przekraczała 20 st. C. Na późne popołudnie zapowiadają gwałtowne burze. Tego dnia przecinając zachodnią część Puszczy Napiwodzko-Rumudzkiej zaliczyłem wszystko: od szutrów gatunku I i II, bruków na podjazdach, piachy, po gładkie oraz zmęczone życiem asfalty.

Mój główny kierunek to Olsztynek. Najpierw szutrówką przez las dojeżdżam do Brzeźna Łańskiego, gdzie przecinam rzekę Łynę. Za wsią zaczyna się długi brukowany podjazd prowadzący do drogi krajowej, z której na chwilę odbijam na Maróżek. I to był błąd, bo do tej wsi z jednej strony prowadzi asfalt, a wyjechać musiałem piaszczystą drogą leśną, dalej trzymam się już krajówki, bo od rana ruch był na niej niewielki.

Łyna

W Olsztynku zatrzymuję się przy zamku krzyżackim, który obecnie pełni rolę szkoły i na rynku. Kilka zdjęć i wracam kierując się na Łutynowo i ustawiając nawigację w Wahoo na powrót do miejsca startu.


Po drodze zatrzymuje się w Nadarowie, gdzie znajduje się wieża widokowa nad Bagnami Nadrowskimi. Za dużo nie widać, no bo bujna roślinność, zasłania trochę wodę na bagnach, ale za to słychać ptaki.

Wieża widokowa Bagna Nadrowskie

Bagna Nadrowskie

Od zachodu mijam mijam Jezioro Maróz początkowo asfaltem, później leśnymi drogami (szutry, bruki, trochę piachów), przecinam koleją rzeczkę i dojeżdżam do Żelazna.





Zaliczone gminy: Olsztynek (330)
Kategoria >50, Warmińsko-Mazurskie
- DST 56.38km
- Teren 12.00km
- Czas 02:35
- VAVG 21.82km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
Warmia i Mazury: dzień 2
Poniedziałek, 15 lipca 2024 · dodano: 20.07.2024 | Komentarze 1
Kolejny poranny wyjazd, ale było gorąco już od rana. Tym razem pojechałem na północ przez Jedwabno. Jechało się ciężko, bo wiatr zmieniał kierunek, a droga wojewódzka na wschód od Jeziora Omulew była ze sporym ruchem samochodowym w poniedziałkowy poranek.


Kościół w Zimnej Wodzie

Za Jedwabnem jechałem już bocznymi drogami do Małaszewa. To ładna, zadbana miejscowość z pięknym jeziorem.


Jezioro Małszewskie

Planując trasę w aplikacji mapy.cz zaznaczyłem rower szosowy i poprowadziło mnie dwunastokilometrową szutrostradą do plaży nad Jeziorem Gim i dalej do drogi krajowej nr 58. No cóż jechało się wyśmienicie, bo trasa była gładka jak stół.




Jezioro Gim z czystą wodą, co ciekawe nie jest zasilane przez żadną rzekę.



Jabłonka - rzeźba z drewna
Zaliczone gminy: Jedwabno (328), Purda (329)
Kategoria >50, Warmińsko-Mazurskie







