Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Kamil z Poznania. Mam przejechane 61620.51 kilometrów w tym 7401.25 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.34 km/h.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kamilzeswaja.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 35.18km
  • Czas 01:18
  • VAVG 27.06km/h
  • VMAX 53.51km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Scott Speedster 30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pętla przez Wierzonkę

Niedziela, 29 września 2019 · dodano: 29.09.2019 | Komentarze 1

Krótki dopołudniowy wypad. A tera lecimy na targi "smaki regionów". Wiało i to nieźle, ale zdążyłem przed deszczem.






  • DST 24.39km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:04
  • VAVG 22.87km/h
  • VMAX 39.64km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Superior 967
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nad Strzeszynek we mgle

Wtorek, 24 września 2019 · dodano: 24.09.2019 | Komentarze 2

Sezon chusteczkowy i jasnych szkieł w okularach uważam za otwarty.






  • DST 31.05km
  • Teren 3.00km
  • Czas 01:30
  • VAVG 20.70km/h
  • VMAX 41.20km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Superior 967
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziewicza Góra

Niedziela, 22 września 2019 · dodano: 22.09.2019 | Komentarze 2

W planach miałem pięćdziesiątkę na szosie, ale wczorajsza impreza i wcześniejszy roztrój jelitowy, sprawiły, że nogi miałem z waty. Niespiesznym tempem wybrałem się zaliczyć dawno nieodwiedzaną Dziewiczą Górę.
Na Wartostradzie w okolicach Mostu Rocha dostrzegłem Sebka, który zdziwił się, że go ktoś w Poznaniu rozpoznał. Za długo nie pogadaliśmy bo czas mnie gonił - znowu wyjazd do (Złotych) Piasków k/Gostynia.

W Puszczy Zielonka mnóstwo osób na rowerach i pieszo, więc szkoda, że nie miałem więcej czasu.

Żegnaj lato na rok...






  • DST 4.90km
  • Czas 00:14
  • VAVG 21.00km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Orplan Lucky
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jezioro Słoneczne

Niedziela, 15 września 2019 · dodano: 15.09.2019 | Komentarze 0



  • DST 39.15km
  • Czas 01:33
  • VAVG 25.26km/h
  • VMAX 51.19km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Scott Speedster 30
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD na około

Środa, 11 września 2019 · dodano: 11.09.2019 | Komentarze 1

I zmiana. Wyjątkowo udało mi się wcześniej niż zwykle wyjechać, więc mogłem w spokoju zrobić swoją trasę przez Koziegłowy, Mielno i Wierzonkę do pracy. Rano było zimno - poniżej 10 stopni plus opadające mgły, a na dodatek zmienny wiatr.
Powrót w przyjemnym ostatnim podrygu tego lata, tyle, że znowu pod wiatr.








Kategoria Work


  • DST 38.11km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:29
  • VAVG 25.69km/h
  • VMAX 53.71km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Scott Speedster 30
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD na około

Środa, 4 września 2019 · dodano: 04.09.2019 | Komentarze 3

Rano rześko. Po przekroczeniu progu domu stwierdziłem, że zamiast zimowych rękawków zakładam wiatrówkę. Jak zwykle wyjechałem za późno, a na dodatek światła i przejazd kolejowy w Kobylnicy nie ułatwiły sprawy. Powrót przez Zieliniec i grawelówkę za VW.




guten morgen
Kategoria Work


  • DST 53.71km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:01
  • VAVG 26.63km/h
  • VMAX 48.28km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Sprzęt Scott Speedster 30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tour de Kowalskie solo

Niedziela, 1 września 2019 · dodano: 01.09.2019 | Komentarze 1

Niby wolny weekend, ale zadań do wykonania bieżących i zaległych było mnóstwo.  Jedyna okazja do pokręcenia to niedzielny poranek. Koniec wakacji, w Poznaniu dużo się dzieje - m.in. półmaraton w Swarzędzu i Gran Fondo - ulice będą zablokowane, ale za to na mieście można było podziwiać od kilku dni szosowe rowery z wyższej półki. Wiatr jakoś nie sprzyjał, ale za to dzięki porannemu wyjazdowi udało się uniknąć upału.

Próbowałem wrócić zamkniętą drogą, obok fabryki VW. Niestety droga jest kompletnie rozkopana i ogrodzona, więc na koniec czekało minie kilometrowe grawelowanie przez las.




Kategoria >50


  • DST 38.89km
  • Czas 01:32
  • VAVG 25.36km/h
  • VMAX 46.73km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Sprzęt Scott Speedster 30
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Poniedziałek, 26 sierpnia 2019 · dodano: 26.08.2019 | Komentarze 5

Upał, ale podczas powrotu przyjemne 25 st. C. Zapewne był to jeden z ostatnich powrotów z II zmiany na około przez Kicin i Koziegłowy. Słońce zachodzi przed 20:00, więc wracam już w ciemnościach. 500 km wykręcone w sierpniu, idzie lepiej niż myślałem w styczniu.



Kategoria Work


  • DST 67.62km
  • Teren 5.00km
  • Czas 03:01
  • VAVG 22.42km/h
  • VMAX 39.64km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Sprzęt Superior 967
  • Aktywność Jazda na rowerze

Grodzisk - Poznań

Niedziela, 25 sierpnia 2019 · dodano: 25.08.2019 | Komentarze 2

Zmiana planów i szpital w domu
Wypad do Grodziska Wielkopolskiego zaplanowałem na zeszłą niedzielę, ale musiałem przełożyć plany. Żona walczyła z anginą, którą mnie tez uraczyła, pies zaniemógł na tylne łapy, więc trzeba było go wnosić po schodach, a młody ma zielony katar, o reszcie już nie chce mi się wspominać.

Patologiczny pociąg
O 6:15 wsiadłem do pociągu KW Wągrowiec - Wolsztyn i już na samym początku musiałem się wkur....ć.  Miejsce na rowery zastawione walizkami jakiś gości wyglądających jakby zostali wypuszczeni z zakładu karnego. Pytam się grzecznie czy można zabrać te walizki, a facet mi z tekstem, że nie (siedząc obok ciapowatej konduktor). No to ja na to, że opieram o nie rower bo do tego jest przeznaczone to miejsce - łaskawie zabrał walizkę z plecakiem. Rower udało mi się zmieścić między jedną walizkę (gości przesiadł się po przejechaniu trzech stacji jak widział, że niewygodnie mi jest tak stać i trzymać rower), przednie koło oparłem o nogę kolegi tego od walizki. Ponad pół pociągu było puste, więc zachowanie tych ludzi było słabe, z resztą w tramwajach jak jadę z synem w wózku spacerowym to też często nie ustępują miejsca (ostatni motorniczy wysiadł i wygodni ludzi z miejsca przeznaczonego na wózki), mniejsza już z kulturą, ale chodzi też o bezpieczeństwo podróży. Z reszta jak wracałem kiedyś z Wolsztyna pociągiem tej samej relacji z rowerem to konduktorka chciała mi doliczyć opłatę za niekupienie biletu w kasie. Oczywiście dokształciłem ją.

Woda Grodziska - smak dzieciństwa
W samym Grodzisku byłem chyba pierwszy raz. Pamiętam jak za dzieciaka w domu piło się wodę grodziską ze szklanych butelek, oczywiście na wymianę. Latałem z płócienną siatką i pustymi butelkami do sklepu po nowe napoje. Dobre były.
Samo miasto, a zwłaszcza centrum z niską zabudową robi bardzo pozytywne wrażenie brukowane, równe uliczki mają swój klimat.

Powrót, ale nie krajówką
Wymyśliłem sobie, że trasę do Poznania pokonam drogami wojewódzkimi, lokalnymi i szutrowymi. Gdyby nie przeszkadzający wiatr w pysk, to jechałoby się całkiem sympatycznie. Przy okazji zaliczyłem trzy nowe gminy.


Studnia Bernarda w Grodzisku






Zdjęcie z rynkiem w tle obowiązkowe.






Muzeum Ziemi Grodziskiej





Piwo z Grodziska można teraz kupić w Lidlu.


Kamieniec


Drewniany kościół w Granowie


Zaliczone dzisiaj szutrowe odcinki były bardzo sympatyczne.


Źródełko w Żarnowcu - jak ja dawno tam nie byłem...


Kategoria >50


  • DST 37.54km
  • Czas 01:27
  • VAVG 25.89km/h
  • VMAX 49.83km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Scott Speedster 30
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Sobota, 17 sierpnia 2019 · dodano: 17.08.2019 | Komentarze 0

Kategoria Work