Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Kamil z Poznania. Mam przejechane 61160.95 kilometrów w tym 7401.25 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.36 km/h.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kamilzeswaja.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

>50

Dystans całkowity:13173.88 km (w terenie 2317.95 km; 17.60%)
Czas w ruchu:640:03
Średnia prędkość:20.58 km/h
Maksymalna prędkość:66.12 km/h
Suma podjazdów:31908 m
Maks. tętno maksymalne:214 (108 %)
Maks. tętno średnie:154 (78 %)
Suma kalorii:46850 kcal
Liczba aktywności:209
Średnio na aktywność:63.03 km i 3h 03m
Więcej statystyk
  • DST 81.51km
  • Czas 03:29
  • VAVG 23.40km/h
  • VMAX 48.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Kellys Soot 50
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ze Stawu

Niedziela, 31 października 2021 · dodano: 31.10.2021 | Komentarze 2

Bike grobbing dzień drugi. Tym razem wybrałem się pociągiem do gminy Strzałkowo, żeby wracając odwiedzić groby bliskich we Wrześni i okolicach. Pogoda, nie powiem, była jak na koniec października dobra. Wiosna nas nie rozpieszczała, za to jesień nadgania. Wiatr trochę mi przeszkadzał, ale jechało się dobrze.

Tempo: z nóżki na nóżkę, bo nie musałem się spieszyć. Zdjęć trochę jest, można oglądać.



Pociąg początkowo był trochę zatłoczony, ale z kolejnymi stacjami pasażerów ubywało. Mogłem nawet zdjąć rower z beznadziejnych haków i zając wygodne miejsce na pojedynczym fotelu.



Staw - kościół p.w. Świętej Jadwigi Śląskiej z 1780 r. i mostek na Strudze
Staw - kościół p.w. Świętej Jadwigi Śląskiej z 1780 r. i mostek na Strudze © kamilzeswaja

Oznaczenie szkalów rowerowych w gminie Strzałkowo
Oznaczenie szlaków rowerowych w gminie Strzałkowo © kamilzeswaja

Miejsce upamiętniające zbrodnie hitlerowskie w Otocznej
Miejsce upamiętniające zbrodnie hitlerowskie w Otocznej © kamilzeswaja

We Wrześni odwiedziłem skansen kolejki wąskotorowej. Byłem już tam kiedyś, ale przybyło kilka nowych atrakcji, m.in. makieta. Czynne codziennie 8-19 za darmo.

Skansen kolejki wąskotorowej we Wrześni
Skansen kolejki wąskotorowej we Wrześni © kamilzeswaja

Września

Makieta kolejki wąskotorowej we Wrześni
Makieta kolejki wąskotorowej we Wrześni © kamilzeswaja

Makieta kolejki wąskotorowej we Wrześni

Makieta kolejki wąskotorowej we Wrześni



W okolicach Radomic, między Wrześnią, a Czerniejewem wyprzedził mnie gości na elektrycznym fulu. Próbowałem go dogonić, ale po rozpędzeniu się do 48 km/h nie mogłem go dogonić, więc odpuściłem. Przypomnę, że za jazdę ze zdjętą blokadą na silniku w rowerze elektrycznym można mieć problemy z policją, chyba, że pojazd jest zarejestrowany jako motorower.

Pałac w Czerniejewie
Pałac w Czerniejewie

Między Czerniejewem a Wierzycami powstała DDRka (nie ciąg pieszo-rowerowy, bo takiego oznakowania nie ma), ale jest beznadziejna, najpierw tradycyjna, polska kostka, a w lesie przed samą S5 asfalt. Ludzie na szosach olewają ją, ja w większości ją przejechałem, wykorzystując ten czas na zjedzenie batonika.

Miejsce upamiętniające odkrycie wczesnopiastowskigo cmentarzyska rzędowego w Gołuniu
Miejsce upamiętniające odkrycie wczesnopiastowskigo cmentarzyska rzędowego w Gołuniu © kamilzeswaja
Kategoria >50


  • DST 65.20km
  • Teren 42.00km
  • Czas 03:25
  • VAVG 19.08km/h
  • VMAX 43.80km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Kross Level 4.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kociałkowa Górka

Niedziela, 17 października 2021 · dodano: 17.10.2021 | Komentarze 1

W Krossie zamontowałem SPDki z Authora i można było ruszać w teren. Dzisiejszy cel był zainspirowany kolejnym znajomym przedstawicielem farmaceutycznym, z którym w tygodniu rozmawiałem o wypadach rowerowych. Wyremontowaną drogę Pobiedziska - Kociałkowa Górka miałem odwiedzić już w grudniu, ale przed Kapalicą złapałem laczka i musiałem się cofnąć.
Trasa wyszła fajna, bo w większości po leśnych lub polnych ścieżkach, w sumie bez problemu do przejechania na gravelu. Zaczynając od ścieżek przy Olszaku, dalej Piastowskim Traktem Rowerowym, Traktem Dębińskim i polnymi drogami pod Pobiedziskami dotarłem do Kapalicy. Drogę Pobiedziska - Iwno pamiętam jeszcze z czasów jak mieszkałem w Swarzędzu i dość często tam bywałem. Muszę przyznać, że odwalili kawał dobrej roboty, jest szeroka asfaltowa ścieżka  dla rowerów z umocnieniami wałów i barierki w niektórych miejscach. Mam wrażenie, że przecinające w połowie drogi bana trochę utraciły swój urok przez remont, ale może tylko mi się zdaje.

Katarzyńska w Gruszczynie
Katarzyńska w Gruszczynie © kamilzeswaja

Kaplica św. Józefa
Kaplica św. Józefa © kamilzeswaja

Polne drogi pod Pobiedziskami
Polne drogi pod Pobiedziskami © kamilzeswaja

Droga Pobiedziska - Iwno
Droga Pobiedziska - Iwno © kamilzeswaja

Bagna pod Kociałkową Górką
Bagna pod Kociałkową Górką © kamilzeswaja

Amatorki jazdy konnej w Kociałkowej Górce
Amatorki jazdy konnej w Kociałkowej Górce © kamilzeswaja

W Gortatowie po wykopkach
W Gortatowie po wykopkach © kamilzeswaja
Kategoria >50


  • DST 54.60km
  • Teren 21.00km
  • Czas 02:50
  • VAVG 19.27km/h
  • Sprzęt Kross Level 4.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Odrzykożuch

Niedziela, 10 października 2021 · dodano: 10.10.2021 | Komentarze 2

Odrzykożuch to nazwa osady leśnej w Puszczy Zielonce w której obecnie znajduje się jedynie leśniczówka i szkółka leśna. Legenda głosi, że nazwa pochodzi od rabusiów, który tam mieszkali i okradali przejezdnych (nieopodal przebiega Trakt Poznański i Bednarski), a swoje łupy zakopywali pod dębem, który ma obecnie prawie pięć metrów średnicy i jest pomnikiem przyrody. Znajduje się tam też ścieżka edukacyjna, ale nie po to tam przyjechałem z samego rana. W pobliskich lasach pod koniec II Wojny Światowej w ziemiankach bazowała od  grupa spadochronowo-wywiadowcza pod dowództwem Konstantego Ostrowskiego - pseudonim „Kuik”. Dzisiaj są to tylko zarysy w postaci jednego ogromnego dołu i kilku mniejszych. O miejscu przypomina tabliczka postawiona ponad dwadzieścia lat temu. O miejscu dowiedziałem się parę lat temu od Piotra i mieliśmy tam razem jechać, ale potem kontakt jakoś się urwał, a ja żyłem dalej w niewiedzy gdzie to miejsce się znajduje.

W minionym tygodniu ze znajomym przedstawicielem farmaceutycznym rozmawiałem na temat Tuczna i jego okolic. Wspomniał, że zna starego lekarza, którego przodkowie posiadali zabudowania w Odrzykożuchu. Pomyślałem: kurde nie byłem tam jeszcze, a Puszczę Zielonkę zjechałem praktycznie całą. I tak analizując mapy w internecie natrafiłem, że ktoś podał lokalizację ziemianek spadochroniarzy i to w tym roku. Samo miejsce jest ukryte głęboko w lesie i bez znania lokalizacji nie jest tam łatwo trafić. Mi się udało i wiem że najłatwiej trafić tam od strony Dużej Gwiazdy - droga za szlabanem obok głazu profesora, bo w tym miejscu wyjechałem.

Parę set metrów za byłymi ziemiankami drogę przeciął mi pojazd typu UTV, który po chwili zawrócił i zatrzymał się przy mnie. Ja wiedziałem już, że to służba leśna. Pomyślałem sobie, zakazu wstępu nie było, ostoi zwierzyny tu nie ma, chyba być tu mogę. Z pojazdu wysiadł pan leśniczy i grzecznie się zapytał czy w czymś może pomóc. Chwilę porozmawialiśmy o tamtejszych miejscach po ziemiankach i każdy pojechał w swoją stronę.

Dzisiaj wyjechałem wcześnie rano, jeszcze przed wschodem słońca, było zimno (3 st.C), nad Wartą była mgła, a poza miastem przymrozek. Cieszyłem się, że wygrzebałem z dna komody zimowe rękawice rowerowe i czapkę.

MIO mi padło z zimna i nie mam śladu. Dni tego ustrojstawa są już policzone.

Poranek w Mechowie
Poranek w Mechowie © kamilzeswaja

Odrzykożuch
Odrzykożuch © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego
Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego
Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego
Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego
Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego
Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Puszcza Zielonka
Puszcza Zielonka © kamilzeswaja

Leśniczy patrolujący Puszczę Zielonkę w UTV
Leśniczy patrolujący Puszczę Zielonkę w UTV © kamilzeswaja




Duża Gwiazda




Kategoria >50, Puszcza Zielonka


  • DST 72.20km
  • Czas 03:00
  • VAVG 24.07km/h
  • VMAX 47.20km/h
  • Temperatura 12.5°C
  • Sprzęt Kellys Soot 50
  • Aktywność Jazda na rowerze

Grzybno

Niedziela, 19 września 2021 · dodano: 19.09.2021 | Komentarze 2

Mając trochę wolnego od rana postanowiłem odwiedzić Grzybno, wioskę często odwiedzaną przez Trollkinga. W Grzybnie znajdują się stawy hodowlane i zespół szkół rolniczych mieszczących się w ładnie odnowionym pałacu.
Temperatura od rana nie rozpieszczała - nieco ponad dziesięć stopni Celsjusza, ale nie był mgły i asfalty zdążył przeschnąć po wczorajszych opadach, plus jechałem z wiatrem.

Skręcając w Żabnie na Grzybno spotkałem kilka stad żurawi na polu. W Grzybnie zdziwiłem się sporą ilością samochodów pod pałacem, odwiedziny dzieciaków w bursie czy co? Dalej pojechałem w kierunku Sulejewa. Tam natknąłem się na opuszczony folwark. Na teren można się dostać, porobiłem kilka zdjęć i pojechałem dalej skręcając w Żabnie na Baranowo i Sowiniec

Pałac w Grzybnie
Pałac w Grzybnie © kamilzeswaja





Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja



Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja





Sowiniec
Sowiniec © kamilzeswaja
Kategoria >50


  • DST 52.45km
  • Czas 02:16
  • VAVG 23.14km/h
  • VMAX 51.60km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Sprzęt Kellys Soot 50
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD przez Luboniejro

Sobota, 7 sierpnia 2021 · dodano: 07.08.2021 | Komentarze 1

Poranek przywitał mnie chłodno, ale wiatrówka wystarczyla. Na ochotnika wróciłem przez Luboń odebrać skierowanie dla żony.

Ścieżka w Kobylnicy
Ścieżka w Kobylnicy © kamilzeswaja

Tandem
Tandem © kamilzeswaja


Szachty w Poznaniu
Szachty w Poznaniu © kamilzeswaja
Kategoria >50, Work


  • DST 51.21km
  • Czas 02:04
  • VAVG 24.78km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Kellys Soot 50
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tour de Kowalskie

Sobota, 31 lipca 2021 · dodano: 31.07.2021 | Komentarze 1

I'm back. Wróciłem do Pyrlandii. Urlop się kończy, myślałem, że więcej pokręcę, ale kilka nowych gmin wpadło, nie ma co narzekać. Dzisiaj wiało i zmasakrowało mnie na otwartych przestrzeniach, czyli przez większość trasy.

Author przeszedł na rowerową emeryturę i będzie urzędował w Szczecinie. Mam nadzieję, że raz na dwa miesiące się nim przejadę. Jak się unormuje sytuacja z dostępnością części Shimano to dostanie nowy napęd. A ja zaczynam poszukiwania nowego roweru do zadań specjalnych, czyli tzw. "zimówki".




Kategoria >50


  • DST 78.40km
  • Teren 12.00km
  • Czas 04:06
  • VAVG 19.12km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szlak Zielona Odra i Blue Velo

Wtorek, 27 lipca 2021 · dodano: 27.07.2021 | Komentarze 4

Dzisiaj zaliczyłem dwa szlaki Zielona Odra (odcinek: Gryfino - Ognica) i Blue Velo (Banie - Gryfino).

Szlak Zielona Odra nie jest oznaczony (prócz krótkiego odcinka w gminie Widuchowa), do tego głównie piaszczysty i średnio przejezdny. Żeby nie zgubić szlaku korzystałem z aplikacji mapy.cz - fajna rzecz, bo szlaki są zaznaczone i aplkacja bez problemu lokalizuje się.  Na odcinku Widuchowa - Ognica musiałem pchać rower, a komarom oddałem więcej krwi niż ZHDK. Trasę Ognica - Banie pokonałem drogą wojewódzką o małym natężeniu ruchu.

Za to Blue Velo trzyma poziom pozostałych oddanych w ostatnim czasie tras rowerowych Pomorza Zachodniego. Na szlak wjechałem w trakcie zachodu słońca, więc nie miałem już czasu podziwiać walorów lokalnego krajobrazu.



Krzywy Las
Krzywy Las © kamilzeswaja

Elektrownia Dolna Odra
Elektrownia Dolna Odra © kamilzeswaja





Kościół w Marwicach
Kościół w Marwicach © kamilzeswaja

Kościół w Marwicach
Kościół w Marwicach © kamilzeswaja

Szlak Zielona Odra: Marwice - Widuchowa
Szlak Zielona Odra: Marwice - Widuchowa © kamilzeswaja

Szlak Zielona Odra: Marwice - Widuchowa
Szlak Zielona Odra: Marwice - Widuchowa © kamilzeswaja

Winna Góra
Winna Góra © kamilzeswaja

Odra w Wichuchowej
Odra w Widuchowej © kamilzeswaja



Widuchowa - taras widokowy
Widuchowa - taras widokowy © kamilzeswaja

Odra widziana z punktu widokowego
Odra widziana z punktu widokowego © kamilzeswaja

Odra widziana z punktu widokowego w Widuchowej
Odra widziana z punktu widokowego w Widuchowej © kamilzeswaja



Wejście na punkt widokowy w Widuchowej
Wejście na punkt widokowy w Widuchowej © kamilzeswaja

Widuchowa ulica Stroma
Widuchowa ulica Stroma © kamilzeswaja






























Szutrowy odcinek Blue Velo




Pędzę Blue Velo w stronę Gryfina po zachodzie słońca



  • DST 51.56km
  • Teren 4.00km
  • Czas 03:06
  • VAVG 16.63km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

Choszczno - Pełczyce

Niedziela, 25 lipca 2021 · dodano: 25.07.2021 | Komentarze 2

Objazd kolejnego odcinka Trasy Pojezierzy Zachodnich z przyczepką. Dzisiaj z synem zaliczyliśmy fragment Choszczno – Pełczyce i z powrotem wraz o objazdem Jeziora Klukom w Choszcznie.

Jak większość tego typu dróg dla rowerów trasa jest łatwa i przyjemna. Ścieżka prima sort, planowałem dojechać do granic Barlinka, ale zawróciliśmy na końcu Pełczyc. Z resztą w Barlinku i Pełczycach byłem już rowerem jak pracowałem w Strzelcach.

Główną atrakcją na tym odcinku jest skansen kolejnictwa przy byłej stacji Lubiana.

Pięćdziesiąt kilometrów przejechane.



Jezioro Klukom od strony Ośrodka Sportowo - Wypoczynkowego w Choszcznie
Jezioro Klukom od strony Ośrodka Sportowo - Wypoczynkowego w Choszcznie © kamilzeswaja

Ścieżka dookoła Jeziora Klukom
Ścieżka dookoła Jeziora Klukom © kamilzeswaja

Pomost w Choszcznie
Pomost w Choszcznie © kamilzeswaja

Biblioteka w Choszcznie
Biblioteka w Choszcznie © kamilzeswaja

XIV-wieczny kościół gotycki w Choszcznie
XIV-wieczny kościół gotycki w Choszcznie © kamilzeswaja

Odcinek Koplin - Choszczno na ukończeniu
Odcinek Koplin - Choszczno na ukończeniu © kamilzeswaja

Kopolin - Lubiana
Kopolin - Lubiana © kamilzeswaja

Charakterystyczne oznakowanie tras ZachPomu
Charakterystyczne oznakowanie tras ZachPomu © kamilzeswaja

Niskie drewniane barierki
Niskie drewniane barierki © kamilzeswaja

Ładne, polne widoczki ze ścieżki
Ładne, polne widoczki ze ścieżki © kamilzeswaja

Stacja Lubinana
Stacja Lubinana © kamilzeswaja

Odrestaurowany wagon w Lubianie
Odrestaurowany wagon w Lubianie © kamilzeswaja

Zabytkowy samochów
Zabytkowy samochów © kamilzeswaja

Spalinowóz z 1960 r.
Spalinowóz z 1960 r. © kamilzeswaja

Skansen w Lubianie z parowozem Ty2-269 z 1942r.
Skansen w Lubianie z parowozem Ty2-269 z 1942r. © kamilzeswaja

Na trasie Choszczno - Pełczyce
Na trasie Choszczno - Pełczyce © kamilzeswaja

Liczny sprzęt rolniczy dzisja mijaliśmy
Liczny sprzęt rolniczy dzisja mijaliśmy © kamilzeswaja

Budnek po dworcu kolejowym w Płotnie
Budnek po dworcu kolejowym w Płotnie © kamilzeswaja

Remont budynków w Pełczycach
Remont budynków w Pełczycach © kamilzeswaja

Grodzisko w Pełczycach
Grodzisko w Pełczycach © kamilzeswaja

Stary Rynek w Pełczycach
Stary Rynek w Pełczycach © kamilzeswaja

W Pełczycach nie znaleźliśmy żadnej lodziarni, więc zorganizowaliśmy sobie lody sami na Starym Rynku.
W Pełczycach nie znaleźliśmy żadnej lodziarni, więc zorganizowaliśmy sobie lody sami na Starym Rynku. © kamilzeswaja

Początek trasy w Pełczycach
Początek trasy w Pełczycach © kamilzeswaja

Barsz Sosnowskiego
Barsz Sosnowskiego © kamilzeswaja

Płotno
Płotno © kamilzeswaja

Przejazd na drugą stronę drogi za płotnem
Przejazd na drugą stronę drogi za płotnem © kamilzeswaja

Plaża w CHoszcznie
Plaża w CHoszcznie © kamilzeswaja

Kategoria >50, Z przyczepką, Szlaki


  • DST 50.28km
  • Czas 02:01
  • VAVG 24.93km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Sprzęt Kellys Soot 50
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tour de Kowalskie

Środa, 14 lipca 2021 · dodano: 14.07.2021 | Komentarze 2

Poranny wypad wokół Zalewu Kowalskie. Ponaciągałem wczoraj trochę mięśnie na piłce, więc jechało się ciężko.




Kategoria >50


  • DST 67.09km
  • Teren 15.00km
  • Czas 03:21
  • VAVG 20.03km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Sprzęt Superior 967
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pałuki z Mirkiem

Niedziela, 27 czerwca 2021 · dodano: 27.06.2021 | Komentarze 1

Jakiś czas temu (dokładnie kilka miesięcy temu) Mirek odezwał się do mnie, że ma ochotę na wspólną rowerową rundkę. Niedzielę rano miałem wolną, a na Pałukach do zaliczenia została mi jeszcze południowa i centralna cześć tego regionu. Długo się nie zastanawiając połączyłem obietnicę wspólnej jazdy z gminobraniem. Trasę na szybko wykreśliłem w piątek, a umówiliśmy się w Swarzędzu na 6:30 i moim samochodem pojechaliśmy do Janowca Wielkopolskiego.

Od dawna po głowie chodziło mi Wapno i tamtejsza nieczynna kopalnia soli. Jeśli ktoś nie wie dlaczego jest nieczynna to niech sobie wygoogluje co tam się wydarzyło ponad czterdzieści lat temu. Cześć budynków pokopalnianych jest zagospodarowana, więc niedzielny poranek wydaje się być najodpowiedniejszą porą na eksploracje tego miejsca, żeby nie zostać zauważonym. Niestety nie udało nie nam dostać do dzwigu szybu górniczego.

Wyszła niespełna siedemdziesięciokilometrowa runda po asfaltach, szutrach, brukach i zarośniętych polnych drogach. Trasa idealna na gravela, dlatego pojechaliśmy na góralach :P




Mirek nie wziął Rutinoscorbinu


Kiosk w Damasławku


Wapno na horyzoncie


Opuszczona kopalnia soli w Wapnie






















Droga nam zarosła


Były szutry i bruki


Wiej szutrów


Ruiny zamku w Gołańczy



Więcej bruków


Plac Wolności w Janowcu Wielkopolskim