Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Kamil z Poznania. Mam przejechane 61620.51 kilometrów w tym 7401.25 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.34 km/h.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kamilzeswaja.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

>50

Dystans całkowity:13230.79 km (w terenie 2317.95 km; 17.52%)
Czas w ruchu:643:48
Średnia prędkość:20.55 km/h
Maksymalna prędkość:66.12 km/h
Suma podjazdów:31908 m
Maks. tętno maksymalne:214 (108 %)
Maks. tętno średnie:154 (78 %)
Suma kalorii:46850 kcal
Liczba aktywności:210
Średnio na aktywność:63.00 km i 3h 03m
Więcej statystyk
  • DST 51.85km
  • Teren 22.00km
  • Czas 03:00
  • VAVG 17.28km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Kross Level 4.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Floryda

Niedziela, 28 listopada 2021 · dodano: 28.11.2021 | Komentarze 1

Kolejny jesienny wypad do Puszczy Zielonki. Rano, jak wyjeżdżałem było -1°C, po trzech godzinach temperatura podskoczyła o 2 stopnie. Na szczęście nie było mokro i opony miały dobrą przyczepność. Celem było odwiedzane przeze mnie Jezioro Miejskie przy kompleksie działkowym Floryda w Okońcu.

Szlak rowerowy nr 1 Wierzenica - Mielno
Szlak rowerowy nr 1 Wierzenica - Mielno © kamilzeswaja

Trakt Poznański
Trakt Poznański © kamilzeswaja

Skrzyżowanie Traktu Poznańskiego z DR nr 2
Skrzyżowanie Traktu Poznańskiego z DR nr 2 © kamilzeswaja

Jezioro Miejskie
Jezioro Miejskie © kamilzeswaja

Jezioro Miejskie
Jezioro Miejskie © kamilzeswaja

Puszcza Zielonka - okolice wsi Potasze
Puszcza Zielonka - okolice wsi Potasze © kamilzeswaja

Okolice wsi Potasze
Okolice wsi Potasze © kamilzeswaja

Na objazd MAXIMUSA nie starczyło mi czasu, z resztą miałem już zmarznięte stopy. Kiedyś wybiorę się tam.

MAXIMUS
MAXIMUS © kamilzeswaja

Wieś gra, wieś śpiewa
Wieś gra, wieś śpiewa © kamilzeswaja
Kategoria >50, Puszcza Zielonka


  • DST 81.51km
  • Czas 03:29
  • VAVG 23.40km/h
  • VMAX 48.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Kellys Soot 50
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ze Stawu

Niedziela, 31 października 2021 · dodano: 31.10.2021 | Komentarze 2

Bike grobbing dzień drugi. Tym razem wybrałem się pociągiem do gminy Strzałkowo, żeby wracając odwiedzić groby bliskich we Wrześni i okolicach. Pogoda, nie powiem, była jak na koniec października dobra. Wiosna nas nie rozpieszczała, za to jesień nadgania. Wiatr trochę mi przeszkadzał, ale jechało się dobrze.

Tempo: z nóżki na nóżkę, bo nie musałem się spieszyć. Zdjęć trochę jest, można oglądać.



Pociąg początkowo był trochę zatłoczony, ale z kolejnymi stacjami pasażerów ubywało. Mogłem nawet zdjąć rower z beznadziejnych haków i zając wygodne miejsce na pojedynczym fotelu.



Staw - kościół p.w. Świętej Jadwigi Śląskiej z 1780 r. i mostek na Strudze
Staw - kościół p.w. Świętej Jadwigi Śląskiej z 1780 r. i mostek na Strudze © kamilzeswaja

Oznaczenie szkalów rowerowych w gminie Strzałkowo
Oznaczenie szlaków rowerowych w gminie Strzałkowo © kamilzeswaja

Miejsce upamiętniające zbrodnie hitlerowskie w Otocznej
Miejsce upamiętniające zbrodnie hitlerowskie w Otocznej © kamilzeswaja

We Wrześni odwiedziłem skansen kolejki wąskotorowej. Byłem już tam kiedyś, ale przybyło kilka nowych atrakcji, m.in. makieta. Czynne codziennie 8-19 za darmo.

Skansen kolejki wąskotorowej we Wrześni
Skansen kolejki wąskotorowej we Wrześni © kamilzeswaja

Września

Makieta kolejki wąskotorowej we Wrześni
Makieta kolejki wąskotorowej we Wrześni © kamilzeswaja

Makieta kolejki wąskotorowej we Wrześni

Makieta kolejki wąskotorowej we Wrześni



W okolicach Radomic, między Wrześnią, a Czerniejewem wyprzedził mnie gości na elektrycznym fulu. Próbowałem go dogonić, ale po rozpędzeniu się do 48 km/h nie mogłem go dogonić, więc odpuściłem. Przypomnę, że za jazdę ze zdjętą blokadą na silniku w rowerze elektrycznym można mieć problemy z policją, chyba, że pojazd jest zarejestrowany jako motorower.

Pałac w Czerniejewie
Pałac w Czerniejewie

Między Czerniejewem a Wierzycami powstała DDRka (nie ciąg pieszo-rowerowy, bo takiego oznakowania nie ma), ale jest beznadziejna, najpierw tradycyjna, polska kostka, a w lesie przed samą S5 asfalt. Ludzie na szosach olewają ją, ja w większości ją przejechałem, wykorzystując ten czas na zjedzenie batonika.

Miejsce upamiętniające odkrycie wczesnopiastowskigo cmentarzyska rzędowego w Gołuniu
Miejsce upamiętniające odkrycie wczesnopiastowskigo cmentarzyska rzędowego w Gołuniu © kamilzeswaja
Kategoria >50


  • DST 65.20km
  • Teren 42.00km
  • Czas 03:25
  • VAVG 19.08km/h
  • VMAX 43.80km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Kross Level 4.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kociałkowa Górka

Niedziela, 17 października 2021 · dodano: 17.10.2021 | Komentarze 1

W Krossie zamontowałem SPDki z Authora i można było ruszać w teren. Dzisiejszy cel był zainspirowany kolejnym znajomym przedstawicielem farmaceutycznym, z którym w tygodniu rozmawiałem o wypadach rowerowych. Wyremontowaną drogę Pobiedziska - Kociałkowa Górka miałem odwiedzić już w grudniu, ale przed Kapalicą złapałem laczka i musiałem się cofnąć.
Trasa wyszła fajna, bo w większości po leśnych lub polnych ścieżkach, w sumie bez problemu do przejechania na gravelu. Zaczynając od ścieżek przy Olszaku, dalej Piastowskim Traktem Rowerowym, Traktem Dębińskim i polnymi drogami pod Pobiedziskami dotarłem do Kapalicy. Drogę Pobiedziska - Iwno pamiętam jeszcze z czasów jak mieszkałem w Swarzędzu i dość często tam bywałem. Muszę przyznać, że odwalili kawał dobrej roboty, jest szeroka asfaltowa ścieżka  dla rowerów z umocnieniami wałów i barierki w niektórych miejscach. Mam wrażenie, że przecinające w połowie drogi bana trochę utraciły swój urok przez remont, ale może tylko mi się zdaje.

Katarzyńska w Gruszczynie
Katarzyńska w Gruszczynie © kamilzeswaja

Kaplica św. Józefa
Kaplica św. Józefa © kamilzeswaja

Polne drogi pod Pobiedziskami
Polne drogi pod Pobiedziskami © kamilzeswaja

Droga Pobiedziska - Iwno
Droga Pobiedziska - Iwno © kamilzeswaja

Bagna pod Kociałkową Górką
Bagna pod Kociałkową Górką © kamilzeswaja

Amatorki jazdy konnej w Kociałkowej Górce
Amatorki jazdy konnej w Kociałkowej Górce © kamilzeswaja

W Gortatowie po wykopkach
W Gortatowie po wykopkach © kamilzeswaja
Kategoria >50


  • DST 54.60km
  • Teren 21.00km
  • Czas 02:50
  • VAVG 19.27km/h
  • Sprzęt Kross Level 4.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Odrzykożuch

Niedziela, 10 października 2021 · dodano: 10.10.2021 | Komentarze 2

Odrzykożuch to nazwa osady leśnej w Puszczy Zielonce w której obecnie znajduje się jedynie leśniczówka i szkółka leśna. Legenda głosi, że nazwa pochodzi od rabusiów, który tam mieszkali i okradali przejezdnych (nieopodal przebiega Trakt Poznański i Bednarski), a swoje łupy zakopywali pod dębem, który ma obecnie prawie pięć metrów średnicy i jest pomnikiem przyrody. Znajduje się tam też ścieżka edukacyjna, ale nie po to tam przyjechałem z samego rana. W pobliskich lasach pod koniec II Wojny Światowej w ziemiankach bazowała od  grupa spadochronowo-wywiadowcza pod dowództwem Konstantego Ostrowskiego - pseudonim „Kuik”. Dzisiaj są to tylko zarysy w postaci jednego ogromnego dołu i kilku mniejszych. O miejscu przypomina tabliczka postawiona ponad dwadzieścia lat temu. O miejscu dowiedziałem się parę lat temu od Piotra i mieliśmy tam razem jechać, ale potem kontakt jakoś się urwał, a ja żyłem dalej w niewiedzy gdzie to miejsce się znajduje.

W minionym tygodniu ze znajomym przedstawicielem farmaceutycznym rozmawiałem na temat Tuczna i jego okolic. Wspomniał, że zna starego lekarza, którego przodkowie posiadali zabudowania w Odrzykożuchu. Pomyślałem: kurde nie byłem tam jeszcze, a Puszczę Zielonkę zjechałem praktycznie całą. I tak analizując mapy w internecie natrafiłem, że ktoś podał lokalizację ziemianek spadochroniarzy i to w tym roku. Samo miejsce jest ukryte głęboko w lesie i bez znania lokalizacji nie jest tam łatwo trafić. Mi się udało i wiem że najłatwiej trafić tam od strony Dużej Gwiazdy - droga za szlabanem obok głazu profesora, bo w tym miejscu wyjechałem.

Parę set metrów za byłymi ziemiankami drogę przeciął mi pojazd typu UTV, który po chwili zawrócił i zatrzymał się przy mnie. Ja wiedziałem już, że to służba leśna. Pomyślałem sobie, zakazu wstępu nie było, ostoi zwierzyny tu nie ma, chyba być tu mogę. Z pojazdu wysiadł pan leśniczy i grzecznie się zapytał czy w czymś może pomóc. Chwilę porozmawialiśmy o tamtejszych miejscach po ziemiankach i każdy pojechał w swoją stronę.

Dzisiaj wyjechałem wcześnie rano, jeszcze przed wschodem słońca, było zimno (3 st.C), nad Wartą była mgła, a poza miastem przymrozek. Cieszyłem się, że wygrzebałem z dna komody zimowe rękawice rowerowe i czapkę.

MIO mi padło z zimna i nie mam śladu. Dni tego ustrojstawa są już policzone.

Poranek w Mechowie
Poranek w Mechowie © kamilzeswaja

Odrzykożuch
Odrzykożuch © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego
Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego
Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego
Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego
Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego
Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Puszcza Zielonka
Puszcza Zielonka © kamilzeswaja

Leśniczy patrolujący Puszczę Zielonkę w UTV
Leśniczy patrolujący Puszczę Zielonkę w UTV © kamilzeswaja




Duża Gwiazda




Kategoria >50, Puszcza Zielonka


  • DST 72.20km
  • Czas 03:00
  • VAVG 24.07km/h
  • VMAX 47.20km/h
  • Temperatura 12.5°C
  • Sprzęt Kellys Soot 50
  • Aktywność Jazda na rowerze

Grzybno

Niedziela, 19 września 2021 · dodano: 19.09.2021 | Komentarze 2

Mając trochę wolnego od rana postanowiłem odwiedzić Grzybno, wioskę często odwiedzaną przez Trollkinga. W Grzybnie znajdują się stawy hodowlane i zespół szkół rolniczych mieszczących się w ładnie odnowionym pałacu.
Temperatura od rana nie rozpieszczała - nieco ponad dziesięć stopni Celsjusza, ale nie był mgły i asfalty zdążył przeschnąć po wczorajszych opadach, plus jechałem z wiatrem.

Skręcając w Żabnie na Grzybno spotkałem kilka stad żurawi na polu. W Grzybnie zdziwiłem się sporą ilością samochodów pod pałacem, odwiedziny dzieciaków w bursie czy co? Dalej pojechałem w kierunku Sulejewa. Tam natknąłem się na opuszczony folwark. Na teren można się dostać, porobiłem kilka zdjęć i pojechałem dalej skręcając w Żabnie na Baranowo i Sowiniec

Pałac w Grzybnie
Pałac w Grzybnie © kamilzeswaja





Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja



Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo
Folwark Sulejewo © kamilzeswaja





Sowiniec
Sowiniec © kamilzeswaja
Kategoria >50


  • DST 52.45km
  • Czas 02:16
  • VAVG 23.14km/h
  • VMAX 51.60km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Sprzęt Kellys Soot 50
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD przez Luboniejro

Sobota, 7 sierpnia 2021 · dodano: 07.08.2021 | Komentarze 1

Poranek przywitał mnie chłodno, ale wiatrówka wystarczyla. Na ochotnika wróciłem przez Luboń odebrać skierowanie dla żony.

Ścieżka w Kobylnicy
Ścieżka w Kobylnicy © kamilzeswaja

Tandem
Tandem © kamilzeswaja


Szachty w Poznaniu
Szachty w Poznaniu © kamilzeswaja
Kategoria >50, Work


  • DST 51.21km
  • Czas 02:04
  • VAVG 24.78km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Kellys Soot 50
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tour de Kowalskie

Sobota, 31 lipca 2021 · dodano: 31.07.2021 | Komentarze 1

I'm back. Wróciłem do Pyrlandii. Urlop się kończy, myślałem, że więcej pokręcę, ale kilka nowych gmin wpadło, nie ma co narzekać. Dzisiaj wiało i zmasakrowało mnie na otwartych przestrzeniach, czyli przez większość trasy.

Author przeszedł na rowerową emeryturę i będzie urzędował w Szczecinie. Mam nadzieję, że raz na dwa miesiące się nim przejadę. Jak się unormuje sytuacja z dostępnością części Shimano to dostanie nowy napęd. A ja zaczynam poszukiwania nowego roweru do zadań specjalnych, czyli tzw. "zimówki".




Kategoria >50


  • DST 78.40km
  • Teren 12.00km
  • Czas 04:06
  • VAVG 19.12km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szlak Zielona Odra i Blue Velo

Wtorek, 27 lipca 2021 · dodano: 27.07.2021 | Komentarze 4

Dzisiaj zaliczyłem dwa szlaki Zielona Odra (odcinek: Gryfino - Ognica) i Blue Velo (Banie - Gryfino).

Szlak Zielona Odra nie jest oznaczony (prócz krótkiego odcinka w gminie Widuchowa), do tego głównie piaszczysty i średnio przejezdny. Żeby nie zgubić szlaku korzystałem z aplikacji mapy.cz - fajna rzecz, bo szlaki są zaznaczone i aplkacja bez problemu lokalizuje się.  Na odcinku Widuchowa - Ognica musiałem pchać rower, a komarom oddałem więcej krwi niż ZHDK. Trasę Ognica - Banie pokonałem drogą wojewódzką o małym natężeniu ruchu.

Za to Blue Velo trzyma poziom pozostałych oddanych w ostatnim czasie tras rowerowych Pomorza Zachodniego. Na szlak wjechałem w trakcie zachodu słońca, więc nie miałem już czasu podziwiać walorów lokalnego krajobrazu.



Krzywy Las
Krzywy Las © kamilzeswaja

Elektrownia Dolna Odra
Elektrownia Dolna Odra © kamilzeswaja





Kościół w Marwicach
Kościół w Marwicach © kamilzeswaja

Kościół w Marwicach
Kościół w Marwicach © kamilzeswaja

Szlak Zielona Odra: Marwice - Widuchowa
Szlak Zielona Odra: Marwice - Widuchowa © kamilzeswaja

Szlak Zielona Odra: Marwice - Widuchowa
Szlak Zielona Odra: Marwice - Widuchowa © kamilzeswaja

Winna Góra
Winna Góra © kamilzeswaja

Odra w Wichuchowej
Odra w Widuchowej © kamilzeswaja



Widuchowa - taras widokowy
Widuchowa - taras widokowy © kamilzeswaja

Odra widziana z punktu widokowego
Odra widziana z punktu widokowego © kamilzeswaja

Odra widziana z punktu widokowego w Widuchowej
Odra widziana z punktu widokowego w Widuchowej © kamilzeswaja



Wejście na punkt widokowy w Widuchowej
Wejście na punkt widokowy w Widuchowej © kamilzeswaja

Widuchowa ulica Stroma
Widuchowa ulica Stroma © kamilzeswaja






























Szutrowy odcinek Blue Velo




Pędzę Blue Velo w stronę Gryfina po zachodzie słońca



  • DST 51.56km
  • Teren 4.00km
  • Czas 03:06
  • VAVG 16.63km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Author Dexter
  • Aktywność Jazda na rowerze

Choszczno - Pełczyce

Niedziela, 25 lipca 2021 · dodano: 25.07.2021 | Komentarze 2

Objazd kolejnego odcinka Trasy Pojezierzy Zachodnich z przyczepką. Dzisiaj z synem zaliczyliśmy fragment Choszczno – Pełczyce i z powrotem wraz o objazdem Jeziora Klukom w Choszcznie.

Jak większość tego typu dróg dla rowerów trasa jest łatwa i przyjemna. Ścieżka prima sort, planowałem dojechać do granic Barlinka, ale zawróciliśmy na końcu Pełczyc. Z resztą w Barlinku i Pełczycach byłem już rowerem jak pracowałem w Strzelcach.

Główną atrakcją na tym odcinku jest skansen kolejnictwa przy byłej stacji Lubiana.

Pięćdziesiąt kilometrów przejechane.



Jezioro Klukom od strony Ośrodka Sportowo - Wypoczynkowego w Choszcznie
Jezioro Klukom od strony Ośrodka Sportowo - Wypoczynkowego w Choszcznie © kamilzeswaja

Ścieżka dookoła Jeziora Klukom
Ścieżka dookoła Jeziora Klukom © kamilzeswaja

Pomost w Choszcznie
Pomost w Choszcznie © kamilzeswaja

Biblioteka w Choszcznie
Biblioteka w Choszcznie © kamilzeswaja

XIV-wieczny kościół gotycki w Choszcznie
XIV-wieczny kościół gotycki w Choszcznie © kamilzeswaja

Odcinek Koplin - Choszczno na ukończeniu
Odcinek Koplin - Choszczno na ukończeniu © kamilzeswaja

Kopolin - Lubiana
Kopolin - Lubiana © kamilzeswaja

Charakterystyczne oznakowanie tras ZachPomu
Charakterystyczne oznakowanie tras ZachPomu © kamilzeswaja

Niskie drewniane barierki
Niskie drewniane barierki © kamilzeswaja

Ładne, polne widoczki ze ścieżki
Ładne, polne widoczki ze ścieżki © kamilzeswaja

Stacja Lubinana
Stacja Lubinana © kamilzeswaja

Odrestaurowany wagon w Lubianie
Odrestaurowany wagon w Lubianie © kamilzeswaja

Zabytkowy samochów
Zabytkowy samochów © kamilzeswaja

Spalinowóz z 1960 r.
Spalinowóz z 1960 r. © kamilzeswaja

Skansen w Lubianie z parowozem Ty2-269 z 1942r.
Skansen w Lubianie z parowozem Ty2-269 z 1942r. © kamilzeswaja

Na trasie Choszczno - Pełczyce
Na trasie Choszczno - Pełczyce © kamilzeswaja

Liczny sprzęt rolniczy dzisja mijaliśmy
Liczny sprzęt rolniczy dzisja mijaliśmy © kamilzeswaja

Budnek po dworcu kolejowym w Płotnie
Budnek po dworcu kolejowym w Płotnie © kamilzeswaja

Remont budynków w Pełczycach
Remont budynków w Pełczycach © kamilzeswaja

Grodzisko w Pełczycach
Grodzisko w Pełczycach © kamilzeswaja

Stary Rynek w Pełczycach
Stary Rynek w Pełczycach © kamilzeswaja

W Pełczycach nie znaleźliśmy żadnej lodziarni, więc zorganizowaliśmy sobie lody sami na Starym Rynku.
W Pełczycach nie znaleźliśmy żadnej lodziarni, więc zorganizowaliśmy sobie lody sami na Starym Rynku. © kamilzeswaja

Początek trasy w Pełczycach
Początek trasy w Pełczycach © kamilzeswaja

Barsz Sosnowskiego
Barsz Sosnowskiego © kamilzeswaja

Płotno
Płotno © kamilzeswaja

Przejazd na drugą stronę drogi za płotnem
Przejazd na drugą stronę drogi za płotnem © kamilzeswaja

Plaża w CHoszcznie
Plaża w CHoszcznie © kamilzeswaja

Kategoria >50, Z przyczepką, Szlaki


  • DST 50.28km
  • Czas 02:01
  • VAVG 24.93km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Sprzęt Kellys Soot 50
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tour de Kowalskie

Środa, 14 lipca 2021 · dodano: 14.07.2021 | Komentarze 2

Poranny wypad wokół Zalewu Kowalskie. Ponaciągałem wczoraj trochę mięśnie na piłce, więc jechało się ciężko.




Kategoria >50