Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec12 - 0
- 2026, Maj11 - 3
- 2026, Kwiecień10 - 3
- 2026, Marzec7 - 0
- 2026, Luty6 - 0
- 2026, Styczeń3 - 1
- 2025, Grudzień4 - 0
- 2025, Listopad3 - 0
- 2025, Październik3 - 0
- 2025, Wrzesień5 - 0
- 2025, Sierpień12 - 7
- 2025, Lipiec15 - 15
- 2025, Czerwiec8 - 9
- 2025, Maj12 - 16
- 2025, Kwiecień11 - 14
- 2025, Marzec9 - 14
- 2025, Luty2 - 3
- 2025, Styczeń6 - 6
- 2024, Grudzień4 - 7
- 2024, Listopad2 - 3
- 2024, Październik3 - 3
- 2024, Wrzesień8 - 8
- 2024, Sierpień14 - 18
- 2024, Lipiec19 - 19
- 2024, Czerwiec16 - 18
- 2024, Maj17 - 28
- 2024, Kwiecień13 - 23
- 2024, Marzec12 - 14
- 2024, Luty11 - 15
- 2024, Styczeń5 - 7
- 2023, Grudzień9 - 11
- 2023, Listopad10 - 19
- 2023, Październik12 - 19
- 2023, Wrzesień12 - 23
- 2023, Sierpień16 - 20
- 2023, Lipiec19 - 31
- 2023, Czerwiec12 - 18
- 2023, Maj14 - 19
- 2023, Kwiecień14 - 24
- 2023, Marzec9 - 14
- 2023, Luty10 - 16
- 2023, Styczeń10 - 17
- 2022, Grudzień6 - 8
- 2022, Listopad5 - 7
- 2022, Październik9 - 10
- 2022, Wrzesień13 - 18
- 2022, Sierpień16 - 20
- 2022, Lipiec16 - 31
- 2022, Czerwiec18 - 23
- 2022, Maj15 - 20
- 2022, Kwiecień10 - 10
- 2022, Marzec13 - 24
- 2022, Luty7 - 9
- 2022, Styczeń7 - 13
- 2021, Grudzień7 - 9
- 2021, Listopad8 - 8
- 2021, Październik12 - 21
- 2021, Wrzesień13 - 19
- 2021, Sierpień9 - 9
- 2021, Lipiec14 - 19
- 2021, Czerwiec17 - 21
- 2021, Maj7 - 12
- 2021, Kwiecień8 - 9
- 2021, Marzec11 - 28
- 2021, Luty7 - 11
- 2021, Styczeń5 - 9
- 2020, Grudzień8 - 9
- 2020, Listopad10 - 29
- 2020, Październik11 - 23
- 2020, Wrzesień21 - 33
- 2020, Sierpień17 - 30
- 2020, Lipiec14 - 20
- 2020, Czerwiec18 - 35
- 2020, Maj18 - 52
- 2020, Kwiecień17 - 56
- 2020, Marzec8 - 19
- 2020, Luty9 - 15
- 2020, Styczeń9 - 23
- 2019, Grudzień8 - 23
- 2019, Listopad9 - 21
- 2019, Październik15 - 44
- 2019, Wrzesień7 - 10
- 2019, Sierpień12 - 33
- 2019, Lipiec15 - 38
- 2019, Czerwiec14 - 28
- 2019, Maj10 - 18
- 2019, Kwiecień13 - 33
- 2019, Marzec12 - 29
- 2019, Luty7 - 11
- 2019, Styczeń4 - 11
- 2018, Grudzień5 - 11
- 2018, Listopad9 - 16
- 2018, Październik5 - 21
- 2018, Wrzesień6 - 11
- 2018, Sierpień10 - 26
- 2018, Lipiec6 - 11
- 2018, Czerwiec8 - 6
- 2018, Maj9 - 14
- 2018, Kwiecień9 - 16
- 2018, Marzec4 - 8
- 2018, Luty1 - 0
- 2018, Styczeń4 - 11
- 2017, Grudzień5 - 7
- 2017, Listopad5 - 10
- 2017, Październik4 - 6
- 2017, Wrzesień7 - 11
- 2017, Sierpień12 - 29
- 2017, Lipiec10 - 18
- 2017, Czerwiec7 - 2
- 2017, Maj8 - 3
- 2017, Kwiecień7 - 3
- 2017, Marzec4 - 2
- 2017, Luty2 - 0
- 2017, Styczeń4 - 8
- 2016, Grudzień6 - 5
- 2016, Listopad4 - 1
- 2016, Październik4 - 4
- 2016, Wrzesień10 - 6
- 2016, Sierpień8 - 5
- 2016, Lipiec10 - 2
- 2016, Czerwiec12 - 3
- 2016, Maj16 - 5
- 2016, Kwiecień23 - 4
- 2016, Marzec8 - 4
- 2016, Luty7 - 1
- 2016, Styczeń11 - 17
- 2015, Grudzień11 - 10
- 2015, Listopad12 - 21
- 2015, Październik16 - 5
- 2015, Wrzesień12 - 8
- 2015, Sierpień19 - 17
- 2015, Lipiec12 - 6
- 2015, Czerwiec17 - 14
- 2015, Maj16 - 10
- 2015, Kwiecień16 - 15
- 2015, Marzec11 - 26
- 2015, Luty8 - 10
- 2015, Styczeń10 - 15
- 2014, Grudzień3 - 7
- 2014, Listopad6 - 3
- 2014, Październik16 - 8
- 2014, Wrzesień9 - 5
- 2014, Sierpień12 - 3
- 2014, Lipiec4 - 3
- 2014, Czerwiec9 - 1
- 2014, Maj15 - 6
- 2014, Kwiecień9 - 12
- 2014, Marzec5 - 4
- 2014, Luty9 - 13
- 2014, Styczeń6 - 10
- 2013, Grudzień5 - 7
- 2013, Listopad6 - 2
- 2013, Październik9 - 5
- 2013, Wrzesień5 - 2
- 2013, Sierpień6 - 1
- 2013, Lipiec12 - 6
- 2013, Czerwiec9 - 14
- 2013, Maj14 - 14
- 2013, Kwiecień12 - 10
- 2013, Marzec19 - 11
- 2013, Luty3 - 7
- 2013, Styczeń4 - 5
- 2012, Grudzień3 - 7
- 2012, Listopad8 - 11
- 2012, Październik24 - 21
- 2012, Wrzesień21 - 24
- 2012, Sierpień10 - 7
- 2012, Lipiec8 - 8
- 2012, Czerwiec7 - 7
- 2012, Maj10 - 17
- 2012, Kwiecień6 - 11
- 2012, Marzec8 - 16
- 2012, Luty2 - 2
- 2012, Styczeń3 - 9
- 2011, Grudzień4 - 6
- 2011, Listopad4 - 7
- 2011, Październik6 - 9
- 2011, Wrzesień8 - 19
- 2011, Sierpień15 - 20
- 2011, Lipiec8 - 12
- 2011, Czerwiec4 - 8
- 2011, Maj5 - 8
- 2011, Kwiecień5 - 8
- 2011, Marzec8 - 10
- 2010, Październik5 - 0
- 2010, Wrzesień3 - 0
- 2010, Sierpień3 - 0
- 2010, Lipiec7 - 0
- 2010, Czerwiec5 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
>50
| Dystans całkowity: | 13173.88 km (w terenie 2317.95 km; 17.60%) |
| Czas w ruchu: | 640:03 |
| Średnia prędkość: | 20.58 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 66.12 km/h |
| Suma podjazdów: | 31908 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 214 (108 %) |
| Maks. tętno średnie: | 154 (78 %) |
| Suma kalorii: | 46850 kcal |
| Liczba aktywności: | 209 |
| Średnio na aktywność: | 63.03 km i 3h 03m |
| Więcej statystyk | |
- DST 81.51km
- Czas 03:29
- VAVG 23.40km/h
- VMAX 48.00km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
Ze Stawu
Niedziela, 31 października 2021 · dodano: 31.10.2021 | Komentarze 2
Bike grobbing dzień drugi. Tym razem wybrałem się pociągiem do gminy Strzałkowo, żeby wracając odwiedzić groby bliskich we Wrześni i okolicach. Pogoda, nie powiem, była jak na koniec października dobra. Wiosna nas nie rozpieszczała, za to jesień nadgania. Wiatr trochę mi przeszkadzał, ale jechało się dobrze.
Tempo: z nóżki na nóżkę, bo nie musałem się spieszyć. Zdjęć trochę jest, można oglądać.
Tempo: z nóżki na nóżkę, bo nie musałem się spieszyć. Zdjęć trochę jest, można oglądać.

Pociąg początkowo był trochę zatłoczony, ale z kolejnymi stacjami
pasażerów ubywało. Mogłem nawet zdjąć rower z beznadziejnych haków i
zając wygodne miejsce na pojedynczym fotelu.


Staw - kościół p.w. Świętej Jadwigi Śląskiej z 1780 r. i mostek na Strudze © kamilzeswaja

Oznaczenie szlaków rowerowych w gminie Strzałkowo © kamilzeswaja

Miejsce upamiętniające zbrodnie hitlerowskie w Otocznej © kamilzeswaja
We Wrześni odwiedziłem skansen kolejki wąskotorowej. Byłem już tam kiedyś, ale przybyło kilka nowych atrakcji, m.in. makieta. Czynne codziennie 8-19 za darmo.

Skansen kolejki wąskotorowej we Wrześni © kamilzeswaja


Makieta kolejki wąskotorowej we Wrześni © kamilzeswaja



W okolicach Radomic, między Wrześnią, a Czerniejewem wyprzedził mnie
gości na elektrycznym fulu. Próbowałem go dogonić, ale po rozpędzeniu
się do 48 km/h nie mogłem go dogonić, więc odpuściłem. Przypomnę, że za
jazdę ze zdjętą blokadą na silniku w rowerze elektrycznym można mieć
problemy z policją, chyba, że pojazd jest zarejestrowany jako motorower.

Pałac w Czerniejewie
Między Czerniejewem a Wierzycami powstała DDRka (nie ciąg pieszo-rowerowy, bo takiego oznakowania nie ma), ale jest beznadziejna, najpierw tradycyjna, polska kostka, a w lesie przed samą S5 asfalt. Ludzie na szosach olewają ją, ja w większości ją przejechałem, wykorzystując ten czas na zjedzenie batonika.

Miejsce upamiętniające odkrycie wczesnopiastowskigo cmentarzyska rzędowego w Gołuniu © kamilzeswaja
Kategoria >50
- DST 65.20km
- Teren 42.00km
- Czas 03:25
- VAVG 19.08km/h
- VMAX 43.80km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Kross Level 4.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Kociałkowa Górka
Niedziela, 17 października 2021 · dodano: 17.10.2021 | Komentarze 1
W Krossie zamontowałem SPDki z Authora i można było ruszać w teren. Dzisiejszy cel był zainspirowany kolejnym znajomym przedstawicielem farmaceutycznym, z którym w tygodniu rozmawiałem o wypadach rowerowych. Wyremontowaną drogę Pobiedziska - Kociałkowa Górka miałem odwiedzić już w grudniu, ale przed Kapalicą złapałem laczka i musiałem się cofnąć.
Trasa wyszła fajna, bo w większości po leśnych lub polnych ścieżkach, w sumie bez problemu do przejechania na gravelu. Zaczynając od ścieżek przy Olszaku, dalej Piastowskim Traktem Rowerowym, Traktem Dębińskim i polnymi drogami pod Pobiedziskami dotarłem do Kapalicy. Drogę Pobiedziska - Iwno pamiętam jeszcze z czasów jak mieszkałem w Swarzędzu i dość często tam bywałem. Muszę przyznać, że odwalili kawał dobrej roboty, jest szeroka asfaltowa ścieżka dla rowerów z umocnieniami wałów i barierki w niektórych miejscach. Mam wrażenie, że przecinające w połowie drogi bana trochę utraciły swój urok przez remont, ale może tylko mi się zdaje.

Katarzyńska w Gruszczynie © kamilzeswaja

Kaplica św. Józefa © kamilzeswaja

Polne drogi pod Pobiedziskami © kamilzeswaja

Droga Pobiedziska - Iwno © kamilzeswaja

Bagna pod Kociałkową Górką © kamilzeswaja

Amatorki jazdy konnej w Kociałkowej Górce © kamilzeswaja

W Gortatowie po wykopkach © kamilzeswaja
Trasa wyszła fajna, bo w większości po leśnych lub polnych ścieżkach, w sumie bez problemu do przejechania na gravelu. Zaczynając od ścieżek przy Olszaku, dalej Piastowskim Traktem Rowerowym, Traktem Dębińskim i polnymi drogami pod Pobiedziskami dotarłem do Kapalicy. Drogę Pobiedziska - Iwno pamiętam jeszcze z czasów jak mieszkałem w Swarzędzu i dość często tam bywałem. Muszę przyznać, że odwalili kawał dobrej roboty, jest szeroka asfaltowa ścieżka dla rowerów z umocnieniami wałów i barierki w niektórych miejscach. Mam wrażenie, że przecinające w połowie drogi bana trochę utraciły swój urok przez remont, ale może tylko mi się zdaje.

Katarzyńska w Gruszczynie © kamilzeswaja

Kaplica św. Józefa © kamilzeswaja

Polne drogi pod Pobiedziskami © kamilzeswaja

Droga Pobiedziska - Iwno © kamilzeswaja

Bagna pod Kociałkową Górką © kamilzeswaja

Amatorki jazdy konnej w Kociałkowej Górce © kamilzeswaja

W Gortatowie po wykopkach © kamilzeswaja
Kategoria >50
- DST 54.60km
- Teren 21.00km
- Czas 02:50
- VAVG 19.27km/h
- Sprzęt Kross Level 4.0
- Aktywność Jazda na rowerze
Odrzykożuch
Niedziela, 10 października 2021 · dodano: 10.10.2021 | Komentarze 2
Odrzykożuch to nazwa osady leśnej w Puszczy Zielonce w której obecnie znajduje się jedynie leśniczówka i szkółka leśna. Legenda głosi, że nazwa pochodzi od rabusiów, który tam mieszkali i okradali przejezdnych (nieopodal przebiega Trakt Poznański i Bednarski), a swoje łupy zakopywali pod dębem, który ma obecnie prawie pięć metrów średnicy i jest pomnikiem przyrody. Znajduje się tam też ścieżka edukacyjna, ale nie po to tam przyjechałem z samego rana. W pobliskich lasach pod koniec II Wojny Światowej w ziemiankach bazowała od grupa
spadochronowo-wywiadowcza pod dowództwem Konstantego Ostrowskiego
- pseudonim „Kuik”. Dzisiaj są to tylko zarysy w postaci jednego ogromnego dołu i kilku mniejszych. O miejscu przypomina tabliczka postawiona ponad dwadzieścia lat temu. O miejscu dowiedziałem się parę lat temu od Piotra i mieliśmy tam razem jechać, ale potem kontakt jakoś się urwał, a ja żyłem dalej w niewiedzy gdzie to miejsce się znajduje.
W minionym tygodniu ze znajomym przedstawicielem farmaceutycznym rozmawiałem na temat Tuczna i jego okolic. Wspomniał, że zna starego lekarza, którego przodkowie posiadali zabudowania w Odrzykożuchu. Pomyślałem: kurde nie byłem tam jeszcze, a Puszczę Zielonkę zjechałem praktycznie całą. I tak analizując mapy w internecie natrafiłem, że ktoś podał lokalizację ziemianek spadochroniarzy i to w tym roku. Samo miejsce jest ukryte głęboko w lesie i bez znania lokalizacji nie jest tam łatwo trafić. Mi się udało i wiem że najłatwiej trafić tam od strony Dużej Gwiazdy - droga za szlabanem obok głazu profesora, bo w tym miejscu wyjechałem.
Parę set metrów za byłymi ziemiankami drogę przeciął mi pojazd typu UTV, który po chwili zawrócił i zatrzymał się przy mnie. Ja wiedziałem już, że to służba leśna. Pomyślałem sobie, zakazu wstępu nie było, ostoi zwierzyny tu nie ma, chyba być tu mogę. Z pojazdu wysiadł pan leśniczy i grzecznie się zapytał czy w czymś może pomóc. Chwilę porozmawialiśmy o tamtejszych miejscach po ziemiankach i każdy pojechał w swoją stronę.
Dzisiaj wyjechałem wcześnie rano, jeszcze przed wschodem słońca, było zimno (3 st.C), nad Wartą była mgła, a poza miastem przymrozek. Cieszyłem się, że wygrzebałem z dna komody zimowe rękawice rowerowe i czapkę.
MIO mi padło z zimna i nie mam śladu. Dni tego ustrojstawa są już policzone.

Poranek w Mechowie © kamilzeswaja

Odrzykożuch © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Puszcza Zielonka © kamilzeswaja

Leśniczy patrolujący Puszczę Zielonkę w UTV © kamilzeswaja


Duża Gwiazda


W minionym tygodniu ze znajomym przedstawicielem farmaceutycznym rozmawiałem na temat Tuczna i jego okolic. Wspomniał, że zna starego lekarza, którego przodkowie posiadali zabudowania w Odrzykożuchu. Pomyślałem: kurde nie byłem tam jeszcze, a Puszczę Zielonkę zjechałem praktycznie całą. I tak analizując mapy w internecie natrafiłem, że ktoś podał lokalizację ziemianek spadochroniarzy i to w tym roku. Samo miejsce jest ukryte głęboko w lesie i bez znania lokalizacji nie jest tam łatwo trafić. Mi się udało i wiem że najłatwiej trafić tam od strony Dużej Gwiazdy - droga za szlabanem obok głazu profesora, bo w tym miejscu wyjechałem.
Parę set metrów za byłymi ziemiankami drogę przeciął mi pojazd typu UTV, który po chwili zawrócił i zatrzymał się przy mnie. Ja wiedziałem już, że to służba leśna. Pomyślałem sobie, zakazu wstępu nie było, ostoi zwierzyny tu nie ma, chyba być tu mogę. Z pojazdu wysiadł pan leśniczy i grzecznie się zapytał czy w czymś może pomóc. Chwilę porozmawialiśmy o tamtejszych miejscach po ziemiankach i każdy pojechał w swoją stronę.
Dzisiaj wyjechałem wcześnie rano, jeszcze przed wschodem słońca, było zimno (3 st.C), nad Wartą była mgła, a poza miastem przymrozek. Cieszyłem się, że wygrzebałem z dna komody zimowe rękawice rowerowe i czapkę.
MIO mi padło z zimna i nie mam śladu. Dni tego ustrojstawa są już policzone.

Poranek w Mechowie © kamilzeswaja

Odrzykożuch © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Miejsce ziemianek grupy spadochronowo-wywiadowczej Konstantego Ostrowskiego © kamilzeswaja

Puszcza Zielonka © kamilzeswaja

Leśniczy patrolujący Puszczę Zielonkę w UTV © kamilzeswaja


Duża Gwiazda


Kategoria >50, Puszcza Zielonka
- DST 72.20km
- Czas 03:00
- VAVG 24.07km/h
- VMAX 47.20km/h
- Temperatura 12.5°C
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
Grzybno
Niedziela, 19 września 2021 · dodano: 19.09.2021 | Komentarze 2
Mając trochę wolnego od rana postanowiłem odwiedzić Grzybno, wioskę często odwiedzaną przez Trollkinga. W Grzybnie znajdują się stawy hodowlane i zespół szkół rolniczych mieszczących się w ładnie odnowionym pałacu.
Temperatura od rana nie rozpieszczała - nieco ponad dziesięć stopni Celsjusza, ale nie był mgły i asfalty zdążył przeschnąć po wczorajszych opadach, plus jechałem z wiatrem.
Skręcając w Żabnie na Grzybno spotkałem kilka stad żurawi na polu. W Grzybnie zdziwiłem się sporą ilością samochodów pod pałacem, odwiedziny dzieciaków w bursie czy co? Dalej pojechałem w kierunku Sulejewa. Tam natknąłem się na opuszczony folwark. Na teren można się dostać, porobiłem kilka zdjęć i pojechałem dalej skręcając w Żabnie na Baranowo i Sowiniec

Pałac w Grzybnie © kamilzeswaja



Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo © kamilzeswaja



Sowiniec © kamilzeswaja
Temperatura od rana nie rozpieszczała - nieco ponad dziesięć stopni Celsjusza, ale nie był mgły i asfalty zdążył przeschnąć po wczorajszych opadach, plus jechałem z wiatrem.
Skręcając w Żabnie na Grzybno spotkałem kilka stad żurawi na polu. W Grzybnie zdziwiłem się sporą ilością samochodów pod pałacem, odwiedziny dzieciaków w bursie czy co? Dalej pojechałem w kierunku Sulejewa. Tam natknąłem się na opuszczony folwark. Na teren można się dostać, porobiłem kilka zdjęć i pojechałem dalej skręcając w Żabnie na Baranowo i Sowiniec

Pałac w Grzybnie © kamilzeswaja



Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo © kamilzeswaja

Folwark Sulejewo © kamilzeswaja



Sowiniec © kamilzeswaja
Kategoria >50
- DST 52.45km
- Czas 02:16
- VAVG 23.14km/h
- VMAX 51.60km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
DPD przez Luboniejro
Sobota, 7 sierpnia 2021 · dodano: 07.08.2021 | Komentarze 1
Poranek przywitał mnie chłodno, ale wiatrówka wystarczyla. Na ochotnika wróciłem przez Luboń odebrać skierowanie dla żony.
Ścieżka w Kobylnicy © kamilzeswaja

Tandem © kamilzeswaja

Szachty w Poznaniu © kamilzeswaja
- DST 51.21km
- Czas 02:04
- VAVG 24.78km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
Tour de Kowalskie
Sobota, 31 lipca 2021 · dodano: 31.07.2021 | Komentarze 1
I'm back. Wróciłem do Pyrlandii. Urlop się kończy, myślałem, że więcej pokręcę, ale kilka nowych gmin wpadło, nie ma co narzekać. Dzisiaj wiało i zmasakrowało mnie na otwartych przestrzeniach, czyli przez większość trasy.
Author przeszedł na rowerową emeryturę i będzie urzędował w Szczecinie. Mam nadzieję, że raz na dwa miesiące się nim przejadę. Jak się unormuje sytuacja z dostępnością części Shimano to dostanie nowy napęd. A ja zaczynam poszukiwania nowego roweru do zadań specjalnych, czyli tzw. "zimówki".


Kategoria >50
- DST 78.40km
- Teren 12.00km
- Czas 04:06
- VAVG 19.12km/h
- Temperatura 28.0°C
- Sprzęt Author Dexter
- Aktywność Jazda na rowerze
Szlak Zielona Odra i Blue Velo
Wtorek, 27 lipca 2021 · dodano: 27.07.2021 | Komentarze 4
Dzisiaj zaliczyłem dwa szlaki Zielona Odra (odcinek: Gryfino - Ognica) i Blue Velo (Banie - Gryfino).
Szlak Zielona Odra nie jest oznaczony (prócz krótkiego odcinka w gminie Widuchowa), do tego głównie piaszczysty i średnio przejezdny. Żeby nie zgubić szlaku korzystałem z aplikacji mapy.cz - fajna rzecz, bo szlaki są zaznaczone i aplkacja bez problemu lokalizuje się. Na odcinku Widuchowa - Ognica musiałem pchać rower, a komarom oddałem więcej krwi niż ZHDK. Trasę Ognica - Banie pokonałem drogą wojewódzką o małym natężeniu ruchu.
Za to Blue Velo trzyma poziom pozostałych oddanych w ostatnim czasie tras rowerowych Pomorza Zachodniego. Na szlak wjechałem w trakcie zachodu słońca, więc nie miałem już czasu podziwiać walorów lokalnego krajobrazu.

Krzywy Las © kamilzeswaja

Elektrownia Dolna Odra © kamilzeswaja



Kościół w Marwicach © kamilzeswaja

Kościół w Marwicach © kamilzeswaja

Szlak Zielona Odra: Marwice - Widuchowa © kamilzeswaja

Szlak Zielona Odra: Marwice - Widuchowa © kamilzeswaja

Winna Góra © kamilzeswaja

Odra w Widuchowej © kamilzeswaja


Widuchowa - taras widokowy © kamilzeswaja

Odra widziana z punktu widokowego © kamilzeswaja

Odra widziana z punktu widokowego w Widuchowej © kamilzeswaja


Wejście na punkt widokowy w Widuchowej © kamilzeswaja

Widuchowa ulica Stroma © kamilzeswaja















Szutrowy odcinek Blue Velo


Pędzę Blue Velo w stronę Gryfina po zachodzie słońca
Kategoria >50, Zachodniopomorskie, Szlaki
- DST 51.56km
- Teren 4.00km
- Czas 03:06
- VAVG 16.63km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Author Dexter
- Aktywność Jazda na rowerze
Choszczno - Pełczyce
Niedziela, 25 lipca 2021 · dodano: 25.07.2021 | Komentarze 2
Objazd kolejnego odcinka Trasy Pojezierzy Zachodnich z przyczepką. Dzisiaj z synem zaliczyliśmy fragment Choszczno – Pełczyce i z powrotem wraz o objazdem Jeziora Klukom w Choszcznie.
Jak większość tego typu dróg dla rowerów trasa jest łatwa i przyjemna. Ścieżka prima sort, planowałem dojechać do granic Barlinka, ale zawróciliśmy na końcu Pełczyc. Z resztą w Barlinku i Pełczycach byłem już rowerem jak pracowałem w Strzelcach.
Główną atrakcją na tym odcinku jest skansen kolejnictwa przy byłej stacji Lubiana.
Główną atrakcją na tym odcinku jest skansen kolejnictwa przy byłej stacji Lubiana.
Pięćdziesiąt kilometrów przejechane.

Jezioro Klukom od strony Ośrodka Sportowo - Wypoczynkowego w Choszcznie © kamilzeswaja

Ścieżka dookoła Jeziora Klukom © kamilzeswaja

Pomost w Choszcznie © kamilzeswaja

Biblioteka w Choszcznie © kamilzeswaja

XIV-wieczny kościół gotycki w Choszcznie © kamilzeswaja

Odcinek Koplin - Choszczno na ukończeniu © kamilzeswaja

Kopolin - Lubiana © kamilzeswaja

Charakterystyczne oznakowanie tras ZachPomu © kamilzeswaja

Niskie drewniane barierki © kamilzeswaja

Ładne, polne widoczki ze ścieżki © kamilzeswaja

Stacja Lubinana © kamilzeswaja

Odrestaurowany wagon w Lubianie © kamilzeswaja

Zabytkowy samochów © kamilzeswaja

Spalinowóz z 1960 r. © kamilzeswaja

Skansen w Lubianie z parowozem Ty2-269 z 1942r. © kamilzeswaja

Na trasie Choszczno - Pełczyce © kamilzeswaja

Liczny sprzęt rolniczy dzisja mijaliśmy © kamilzeswaja

Budnek po dworcu kolejowym w Płotnie © kamilzeswaja

Remont budynków w Pełczycach © kamilzeswaja

Grodzisko w Pełczycach © kamilzeswaja

Stary Rynek w Pełczycach © kamilzeswaja

W Pełczycach nie znaleźliśmy żadnej lodziarni, więc zorganizowaliśmy sobie lody sami na Starym Rynku. © kamilzeswaja

Początek trasy w Pełczycach © kamilzeswaja

Barsz Sosnowskiego © kamilzeswaja

Płotno © kamilzeswaja

Przejazd na drugą stronę drogi za płotnem © kamilzeswaja

Plaża w CHoszcznie © kamilzeswaja

Jezioro Klukom od strony Ośrodka Sportowo - Wypoczynkowego w Choszcznie © kamilzeswaja

Ścieżka dookoła Jeziora Klukom © kamilzeswaja

Pomost w Choszcznie © kamilzeswaja

Biblioteka w Choszcznie © kamilzeswaja

XIV-wieczny kościół gotycki w Choszcznie © kamilzeswaja

Odcinek Koplin - Choszczno na ukończeniu © kamilzeswaja

Kopolin - Lubiana © kamilzeswaja

Charakterystyczne oznakowanie tras ZachPomu © kamilzeswaja

Niskie drewniane barierki © kamilzeswaja

Ładne, polne widoczki ze ścieżki © kamilzeswaja

Stacja Lubinana © kamilzeswaja

Odrestaurowany wagon w Lubianie © kamilzeswaja

Zabytkowy samochów © kamilzeswaja

Spalinowóz z 1960 r. © kamilzeswaja

Skansen w Lubianie z parowozem Ty2-269 z 1942r. © kamilzeswaja

Na trasie Choszczno - Pełczyce © kamilzeswaja

Liczny sprzęt rolniczy dzisja mijaliśmy © kamilzeswaja

Budnek po dworcu kolejowym w Płotnie © kamilzeswaja

Remont budynków w Pełczycach © kamilzeswaja

Grodzisko w Pełczycach © kamilzeswaja

Stary Rynek w Pełczycach © kamilzeswaja

W Pełczycach nie znaleźliśmy żadnej lodziarni, więc zorganizowaliśmy sobie lody sami na Starym Rynku. © kamilzeswaja

Początek trasy w Pełczycach © kamilzeswaja

Barsz Sosnowskiego © kamilzeswaja

Płotno © kamilzeswaja

Przejazd na drugą stronę drogi za płotnem © kamilzeswaja

Plaża w CHoszcznie © kamilzeswaja
Kategoria >50, Z przyczepką, Szlaki
- DST 50.28km
- Czas 02:01
- VAVG 24.93km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Kellys Soot 50
- Aktywność Jazda na rowerze
Tour de Kowalskie
Środa, 14 lipca 2021 · dodano: 14.07.2021 | Komentarze 2
Poranny wypad wokół Zalewu Kowalskie. Ponaciągałem wczoraj trochę mięśnie na piłce, więc jechało się ciężko.

Kategoria >50
- DST 67.09km
- Teren 15.00km
- Czas 03:21
- VAVG 20.03km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Superior 967
- Aktywność Jazda na rowerze
Pałuki z Mirkiem
Niedziela, 27 czerwca 2021 · dodano: 27.06.2021 | Komentarze 1
Jakiś czas temu (dokładnie kilka miesięcy temu) Mirek odezwał się do mnie, że ma ochotę na wspólną rowerową rundkę. Niedzielę rano miałem wolną, a na Pałukach do zaliczenia została mi jeszcze południowa i centralna cześć tego regionu. Długo się nie zastanawiając połączyłem obietnicę wspólnej jazdy z gminobraniem. Trasę na szybko wykreśliłem w piątek, a umówiliśmy się w Swarzędzu na 6:30 i moim samochodem pojechaliśmy do Janowca Wielkopolskiego.
Od dawna po głowie chodziło mi Wapno i tamtejsza nieczynna kopalnia soli. Jeśli ktoś nie wie dlaczego jest nieczynna to niech sobie wygoogluje co tam się wydarzyło ponad czterdzieści lat temu. Cześć budynków pokopalnianych jest zagospodarowana, więc niedzielny poranek wydaje się być najodpowiedniejszą porą na eksploracje tego miejsca, żeby nie zostać zauważonym. Niestety nie udało nie nam dostać do dzwigu szybu górniczego.
Wyszła niespełna siedemdziesięciokilometrowa runda po asfaltach, szutrach, brukach i zarośniętych polnych drogach. Trasa idealna na gravela, dlatego pojechaliśmy na góralach :P

Mirek nie wziął Rutinoscorbinu

Kiosk w Damasławku

Wapno na horyzoncie

Opuszczona kopalnia soli w Wapnie











Droga nam zarosła

Były szutry i bruki

Wiej szutrów

Ruiny zamku w Gołańczy

Więcej bruków

Plac Wolności w Janowcu Wielkopolskim
Od dawna po głowie chodziło mi Wapno i tamtejsza nieczynna kopalnia soli. Jeśli ktoś nie wie dlaczego jest nieczynna to niech sobie wygoogluje co tam się wydarzyło ponad czterdzieści lat temu. Cześć budynków pokopalnianych jest zagospodarowana, więc niedzielny poranek wydaje się być najodpowiedniejszą porą na eksploracje tego miejsca, żeby nie zostać zauważonym. Niestety nie udało nie nam dostać do dzwigu szybu górniczego.
Wyszła niespełna siedemdziesięciokilometrowa runda po asfaltach, szutrach, brukach i zarośniętych polnych drogach. Trasa idealna na gravela, dlatego pojechaliśmy na góralach :P

Mirek nie wziął Rutinoscorbinu

Kiosk w Damasławku

Wapno na horyzoncie

Opuszczona kopalnia soli w Wapnie











Droga nam zarosła

Były szutry i bruki

Wiej szutrów

Ruiny zamku w Gołańczy

Więcej bruków

Plac Wolności w Janowcu Wielkopolskim
Kategoria >50, Opuszczone miejsca







